Banki regularnie korzystają z Facebooka, choć oficjalnie większość z nich się do tego nie przyznaje. Jednak jak wynika z informacji Home Broker, jest to powszechna praktyka. Banki robią to, ponieważ przy wypełnianiu wniosków kredytowych muszą w dużym stopniu polegać na deklaracjach klientów. Są to informacje dotyczącej liczby
dzieci, płaconych alimentów czy posiadania samochodu. Stąd różne sposoby weryfikacji tych danych.
Banki przeglądają więc profile z Facebooka i Naszej-klasy. "Użytkownicy masowo zamieszczają na portalu swoje rodzinne zdjęcia, także chwalą się zakupem nowego domu czy samochodu. Jeśli na rodzinnej fotografii kredytobiorca widnieje z dwójką dzieci, a we wniosku kredytowym podał się za osobę bezdzietną, będzie mieć problem. Bank może posądzić go o próbę oszustwa i odmówić kredytu. Jeśli bank doszuka się informacji o posiadanym samochodzie, który też nie został wykazany we wniosku, być może nie odmówi kredytu, ale prawdopodobnie podniesie koszty utrzymania. Zdarzają się nawet takie sytuacje, kiedy bank na podstawie zamieszczonych zdjęć może posądzić klienta o posiadanie dziecka, które faktycznie jest tylko jego bratankiem czy siostrzeńcem. Dzieci, alimenty czy
samochód traktowane są przez banki jako dodatkowe wydatki, które ograniczają zdolność kredytową" - czytamy w raporcie Home Broker.
Banki dokładnie prześwietlają też rachunki bankowe klientów i dokonywane przez nich transakcje. Jeśli prześwietlany klient nie wykazał posiadania dziecka we wniosku kredytowym, a regularnie robi zakup w sklepach dziecięcych, płacąc kartą, może być posądzony o mówienie nieprawdy. Podobnie może być, jeśli zatai przed bankiem fakt opłacania alimentów, które przelewa co miesiąc ze swojego rachunku. Analizując rachunek klienta, bank może też ustalić, że jeździ on
samochodem, co traktowane jest jako dodatkowe obciążenie domowego
budżetu.
Oczywiście banki korzystają też z wielu baz danych, w których sprawdzają, jakie kredyty i pożyczki spłacają ich klienci i czy robią to bez opóźnień. Dane te czerpią m.in. z
Biura Informacji Kredytowej, Bankowego Rejestru oraz Dokumentów Zastrzeżonych Międzybankowej Informacji Gospodarczej, Bankowego Rejestru Niesolidnych Klientów oraz innych baz wewnętrznych i zewnętrznych.