Tak wynika z rankingu 500 największych firm z naszego regionu przygotowanego przez ?Rzeczpospolitą? i firmę doradczą Deloitte. W czołówce najwięcej jest polskich firm, jednak jeśli chodzi o efektywność ciągle jesteśmy za Czechami i Węgrami
To IV edycja rankingu. Pierwsze miejsce z prawie 16 mld euro przychodów w ubiegłym roku i zyskami 4,3 mld euro w I kwartale zajął PKN Orlen.
Drugi jest węgierski koncern paliwowy Mol, a trzecie miejsce zajęła czeska firma energetyczna CEZ.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że choć w pierwszej 10 są 4 firmy z Polski to nie możemy mieć powodów do zadowolenia. Choć Olren ma wyższe obroty, to zarabia mniej niż konkurencyjny MOL. Kiepsko wygląda też sytuacja PGE, który choć zajmuje 6 miejsce, a więc trzy pozycje niżej niż CEZ to jego wynik netto jest już o połowę gorszy.
Zdaniem "Rzeczpospolitej" takiego stanu rzeczy należy się dopatrywać w dużym udziale państwa w polskich koncernach. Większe udziały rząd ma tylko w firmach słowackich, serbskich i chorwackich. Przy sporządzeniu listy wzięto pod uwagę 867 spółek z 18 krajów naszego regionu