Biznes Ludzie Pieniądze

Google przyspiesza wyszukiwanie. Zwiększy liczbę odsłon i więcej zarobi

tigi
09.09.2010 , aktualizacja: 10.09.2010 11:28
A A A Drukuj
Internetowy gigant chce skrócić czas, jaki dziś zajmuje wyszukiwanie. Google będzie zgadywał, co chcemy znaleźć, gdy tylko dotkniemy klawiatury. I jeszcze więcej zarabiał
- Za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał o statycznym wyszukiwaniu - przekonywali wczoraj przedstawiciele koncernu, prezentując nową usługę Google Instant. Statyczne, czyli takie jak dziś: szukamy np. porad, przy jakim stopniu zużycia wymienić klocki hamulcowe. Wpisujemy "klocki hamulcowe" do Google'a, naciskamy klawisz "szukaj". Nic ciekawego? Wpisujemy raz jeszcze, dodając do poprzedniego hasła "wymiana".

Z Instant jest inaczej - zaczynamy wstukiwać "kloc..." a Google pod spodem - nie czekając na nasze polecenie - już pokazuje wyniki. I zmienia je w trakcie wpisywania przez nas kolejnych liter. Przy wyrazie "klocki" może sugerować zabawki dla dzieci. Ale gdy zaczniemy pisać "hamulcowe", wyniki pod spodem szybko zmienią się na motoryzacyjne.

Google przekonuje, że w ten sposób szybciej trafimy na właściwą stronę internetową (np. dyskusje na forum motoryzacyjnym o wymianie klocków). I samo wyszukiwanie będzie krótsze średnio od dwóch do pięciu sekund.

W praktyce oznacza to, że zwiększy się liczba odsłon, a co za tym idzie - liczba wyświetlanych reklam (będą się pojawiały, gdy użytkownik na trzy sekundy przestanie wpisywać tekst). Google nie chce jednak szacować publicznie, o ile nowe podejście do wyszukiwania zwiększy jego przychody z reklam.

- Użytkownicy nauczą się lepiej szukać, a jeśli okaże się, że docierają w ten sposób do interesujących ich stron, będą szukali jeszcze więcej. A to zwykle oznacza, że reklamodawcy będą mieli więcej okazji na dotarcie do użytkownika - mówi Frederick Vallaeys z Google'a. Instant jest domyślnie włączony w wyszukiwarce (funkcję można wyłączyć). Na razie działa dla wszystkich internautów na Google.com i w Rosji. W Niemczech, we Francji, Włoszech oraz w Wielkiej Brytanii, aby móc z niego skorzystać, trzeba mieć konto w Google'u. Wersja dla polskiego języka ma się pojawić za kilka tygodni.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów