Największy wpływ na wzrost
PKB Włoch miał silny - 3,3-proc. wzrost
eksportu. Dla porównania popyt wewnętrzny ledwo drgnął o 0,1 proc. w stosunku do I kwartału. Włochy - trzecia co do wielkości gospodarka strefy euro - ciągle rozwija się wolniej niż
Francja (0,6 proc. PKB w II kwartale) i
Niemcy (2,2 proc. - najwięcej od zjednoczenia).
Rozwojowi Włoch nie sprzyjają dane o
produkcji przemysłowej, która spadła w lipcu o 0,5 proc. - analitycy spodziewali się spadku o 0,1 proc. Najszybciej rozwijał się przemysł tekstylny, informatyczny i elektroniczny. Z kolei najgorsza sytuacja była w sektorze chemicznym i drzewnym. - Wynik dopełnia zróżnicowany obraz największych europejskich gospodarek. Wynik niemiecki był zgodny z oczekiwaniami, Francja wszystkich zaskoczyła na plus, a Włochy rozczarowały - komentuje agencja Reuters.
Wymienione kraje odpowiadają za jedną trzecią wielkości gospodarki strefy euro, której PKB w II kwartale wzrosło o 1 proc.