Wiosną Media-Saturn Holding ogłosił, że zamierza zainwestować w dotąd nieciekawy dla niego sektor, sprzedaż za pośrednictwem internetu. Eksperci ostrzegali wtedy, że filozofia i sposób zarządzania sklepami oraz e-handel to nie są pasujące do siebie elementy. Internautę trudno przekonać do zakupu tylko krzykliwą ulotką, a niezadowolony z powodu wąskiego asortymentu klient po prostu opuszcza stronę.
Badania przeprowadzone przez Media Markt i Saturna w Holandii i Austrii potwierdziły obawy ekspertów. Firma odkłada plany na przyszły rok.
- Najchętniej przyspieszylibyśmy ten proces w 2011 roku. Nie oznacza to jednak, że rozpoczniemy w Niemczech - oznajmił Roland Weise, prezes Media-Saturn Holding.
Jak
wyjaśnia FTD, problemem Media Markt i Saturna w zdobyciu klientów online jest głównie podstawowa zasada działania firmy. Zgodnie z nią każdy sklep sam określa swój asortyment i ceny produktów. W ten sposób ten sam artykuł w różnych sklepach może mieć różną cenę. Internet, gwarantując przejrzystość cen, staje się równocześnie zagrożeniem dla sklepów stacjonarnych.