Szef niemieckiego telekomu Rene Obermann znalazł się w gronie ośmiu osób z kierownictwa Deutsche Telekom objętych dochodzeniem w sprawie korupcji.
Prezes Deutsche Telekom objęty śledztwem w sprawie korupcji
Obermann odrzucił wczoraj oskarżenia i stwierdził, że nie toleruje korupcji w żadnej postaci. Wcześniej przeszukano dom Obermanna i skonfiskowano niektóre znalezione dokumenty. Śledztwo toczy się na prośbę amerykańskich organów śledczych. Jak twierdzi magazyn "WirtschaftsWoche", chodzi o podejrzenie, że przed pięciu laty spółki zależne DT w Europie Wschodniej mogły płacić łapówki za przyznanie częstotliwości komórkowych. Zdaniem agencji Reuters może chodzić o spółki w Macedonii i Czarnogórze.
Deutsche Telecom jest udziałowcem Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora sieci Era.