Umowa między Unią Europejską a Koreą zawisła na włosku w piątek, kiedy rząd Włoch zapowiedział, że może ją zawetować. Premier Włoch Silvio Berlusconi chciał tym sposobem bronić pozycji Fiata, któremu małe i tanie
samochody marki Hyundai i Kia mogą zabrać część rynku.
Jednak w czwartek Włochy wycofały swoje zastrzeżenia, a umowa została jednomyślnie zatwierdzona przez wszystkie kraje członkowskie UE na specjalnie zwołanym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych.
Oznacza to, że przepisy porozumienia wejdą w życie w 2011 roku. Wcześniej umowę musi ratyfikować Parlament Europejski, co ma nastąpić w listopadzie.
Wartość wymiany towarowej między UE i Koreą Płd. wyniosła około 65 mld euro w 2008 roku. Po stronie UE jest deficyt. Umowa FTA (Free Trade Agreement) z Koreą Płd. jest największym negocjowanym do tej pory porozumieniem między UE a krajem trzecim. Komisja Europejska szacuje, że przyniesie ona korzyści wynoszące około 19 mld euro rocznie w formie nowej wymiany handlowej.
Na wniosek Polski do umowy UE z Koreą wprowadzono też zabezpieczenia dla europejskich firm. Chodzi o klauzule, które przewidują, że jeśli
import z Korei gwałtownie wzrośnie, to będzie można przywrócić dotychczasowe ograniczenia handlowe (np. cła).