Biznes Ludzie Pieniądze

Empik wchodzi w czytnik e-booków. Początek rewolucji?

Vadim Makarenko, Piotr Miączyński, Leszek Kostrzewski
17.09.2010 , aktualizacja: 16.09.2010 20:22
A A A Drukuj
Najbardziej agresywny gracz na polskim rynku księgarskim zacznie sprzedawać elektroniczny czytnik książek. Zaczyna się walka o polski rynek elektronicznych książek
Czytnik Kindle. Z tym urządzeniem Amazon rozpoczął modę na czytniki ebooków
Fot. Ted S. Warren AP
Czytnik Kindle. Z tym urządzeniem Amazon rozpoczął modę na czytniki ebooków


Od kilku tygodni po wydawnictwach książkowych chodzą przedstawiciele kontrolowanej przez Empik spółki Virtualo zajmującej się sprzedażą w internecie cyfrowych książek.

Pokazują wydawcom czytnik marki Onyx. To niewielkie urządzenie z sześciocalowym ekranem do czytania e-książek. Tym różni się od komputerowych wyświetlaczy LCD, że wykorzystuje tzw. elektroniczny tusz. Obraz jest szary, podobny do normalnej książki. Ekran się nie błyszczy, można na nim czytać nawet w pełnym słońcu. A dzięki temu, że nie jest podświetlony, bateria wytrzyma nawet kilka tygodni.

Wizyty ludzi z Virtualo to znak, że Empik szykuje się do ostrego wejścia w segment książek elektronicznych. Chce zacząć je sprzedawać za pośrednictwem swojej witryny Empik.com. Z naszych informacji wynika, że zamierza tak jak amerykański Amazon zaoferować klientom własny czytnik.

- Prowadzimy rozmowy z różnymi dostawcami tego rodzaju sprzętu. Nie wykluczamy wprowadzenia czytnika do sprzedaży na wyłączność w Empiku - twierdzi Monika Marianowicz z Empiku.

Udziały w Virtualo Empik przejął w kwietniu. Teraz e-książki - niecałe 5 tys. pozycji, które są na witrynie Virtualo.pl - są włączane do katalogu Empik.com.

W Empik.com cyfrowe książki miałyby się pojawić na początku października. Bardziej skomplikowana jest sprawa z czytnikiem. Dziś kosztuje od 800 do 1,5 tys. zł. Empik chce, żeby kosztował ok. 500 zł. Aby to osiągnąć, trzeba złożyć ogromne zamówienie. Empik postawił na współpracę z dużą siecią niemieckich księgarni Thalia, aby kupić czytniki razem z nimi. Do aliansu z Thalią dołączyli również detaliści z trzech innych krajów europejskich. Nie wiadomo jednak, czy Chińczycy wyrobią się z produkcją przed świętami, które dla handlu są kluczowe. Dlatego Empik rozważa zamówienie czytnika - podobnego do Onyxa - na własną rękę. Kosztowałby poniżej tysiąca złotych.

Kiedy czytnik Empiku pojawi się na rynku? W nieoficjalnych rozmowach z wydawcami mowa jest o listopadzie. Czytnik miałby być główną atrakcją świątecznego katalogu firmy.

Zdaniem Bartłomieja Roszkowskiego, prezesa spółki Net Press Digital, która prowadzi e-księgarnię Nexto.pl, do tej pory w Polsce sprzedało się od 3 do 6 tys. czytników książek, nie licząc tabletów (czyli m.in. iPadów). Podobne liczby podają Andrzej Wychowaniec, Konrad Godlewski oraz Wiktor Ostrowski skupieni wokół księgarni internetowej BezKartek.pl. Z ich badania polskiego rynku wynika, że liderem jest Kindle, którego udało się sprzedać w kraju "kilka tysięcy sztuk". Spośród urządzeń, które nie są powiązane z żadną księgarnią, najbardziej popularny jest Onyx. Choć również i jego sprzedaż nie przekroczyła tysiąca sztuk.

Empik nie jest jedyną firmą, która przed świętami zamierza wprowadzić własny czytnik. Chce to zrobić również Azymut - jeden z największych dystrybutorów książek.

Przed świętami nową wersję czytnika eClicto wyposażoną w bezprzewodowy dostęp do internetu planuje zaoferować również Kolporter.

Z szacunków firmy doradczej PricewaterhouseCoopers wynika, że Polska jest najbardziej dynamicznym rynkiem książek elektronicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym roku ich łączna sprzedaż ma wynieść ok. 3 mln dol. (ok. 9 mln zł). Jednak w ciągu najbliższych czterech lat ma rosnąć rocznie o ok. 43 proc., aby w 2014 r. osiągnąć 12 mln dol. (ok. 36 mln zł). Barier w upowszechnieniu e-booków jest sporo. Jak twierdzą nasi rozmówcy, czytniki są drogie. Wydawnictwa muszą podpisywać dodatkowe umowy na dystrybucję książek w wersji elektronicznej i za to dodatkowo płacić. Wreszcie klientów zniechęcają nieznaczne różnice w cenie między wersją papierową i elektroniczną, np. "Zapora" Henninga Mankella w księgarni kosztuje 49,90, a w wersji elektronicznej 39,90 zł. To kwestia VAT. Na e-booki wynosi 22 proc. (VAT na papierowe - 0 proc.). Czy sprzedawcy czytników boją się planów Empiku? - Z większą uwagą niż plany konkurencji śledzimy, jak na polskim rynku przyjmie się iPad. Na czytnikach do tej pory oferowanych na rynku można właściwie tylko czytać książki. iPad daje szersze możliwości i być może to on będzie rynkowym standardem - twierdzi Maciej Topolski z Kolportera.

Podziel się

  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy