Biznes Ludzie Pieniądze

Od połowy 2011 r. wolny handel UE z Koreą Południową

Andrzej Kublik
16.09.2010 , aktualizacja: 16.09.2010 20:23
A A A Drukuj
Od połowy przyszłego roku UE i Korea Południowa zniosą bariery handlowe. Umowę przestały wetować Włochy, w zamian za ochronę przed koreańską konkurencją producentów małych aut, takich jak Fiat


Od lipca 2011 r. wejdzie w życie traktat o wolnym handlu między UE i Koreą Południową - zdecydowali w czwartek rano ministrowie spraw zagranicznych UE. Seul zniesie cła i inne ograniczenia importowe na towary z UE i z takich samych przywilejów skorzystają koreańskie firmy w państwach UE. - To najambitniejsza umowa handlowa w dziejach UE - podkreśliła Komisja Europejska.

Traktat ma być podpisany 6 października podczas szczytu UE - Korea. Te plany pod znakiem zapytania stawiały Włochy, które jako jedyne z państw UE w piątek przed tygodniem nie zgodziły się na zatwierdzenie umowy.

Rzym chciał odwlec co najmniej do 2012 r. wprowadzenie traktatu, obawiając się konkurencji koreańskich samochodów dla Fiata. Po wprowadzeniu traktatu w UE przestaną doliczać 10 proc. cła do ceny samochodów z Korei. To ułatwi koreańskim koncernom zabieganie o względy kierowców w Europie.

Za zgodę na traktat z Koreą Włosi wytargowali przesunięcie jego wejścia w życie z wiosny do połowy 2011 r. Wtedy Fiat rozpocznie pod Neapolem produkcję nowej wersji Pandy. Dodatkowo do traktatu wpisano klauzulę o "ochronie UE przed gwałtownym wzrostem importu małych samochodów". A to specjalność Fiata.

- To wielki krok do otwarcia rynków Azji dla europejskich firm - cieszył się z kompromisu Steven Vanackere, szef dyplomacji Belgii, która obecnie przewodzi UE. Belgowie cieszyli się, że spór udało się zakończyć kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu UE. Dzięki temu przywódcy UE nie będą musieli przekonywać w czasie szczytu premiera Włoch Silvia Berlusconiego, by nie bronił Fiata kosztem interesów całej UE.

W Brukseli szacują, że umowa o wolnym handlu zwiększy eksport z UE do Korei o 19 mld euro rocznie. Obecnie obroty UE z Koreą wynoszą ok. 50-60 mld euro rocznie i nadwyżkę w tym handlu notuje Korea. Na zniesieniu ceł europejskie firmy zaoszczędzą 1,6 mld euro rocznie, a koreańskie - 1,1 mld euro.

Na wniosek Polski wraz z umową o wolnym handlu wejdą w życie klauzule zabezpieczające interesy europejskich firm. Jeśli import koreańskich towarów gwałtownie wzrośnie, będzie można przywrócić cła lub inne bariery dla tego importu - mówił "Gazecie" wiceminister gospodarki Marcin Korolec.

Korea Południowa kończy także negocjować umowę o wolnym handlu z USA. Dlatego Bruksela zastrzegła sobie możliwość rewizji porozumienia z Seulem, jeśli Korea przyzna USA większe przywileje niż UE.

Kolejne umowy o wolnym handlu UE negocjuje z Malezją i Indiami.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy