Biznes Ludzie Pieniądze

Dwa Gierki to mniej niż jeden Gierek

Maciej Krzak, Uczelnia Łazarskiego
16.09.2010 , aktualizacja: 17.09.2010 12:13
A A A Drukuj
W wyniku polityki zadłużania państwa rozpoczętej przez Gierka, licząc w dzisiejszych dolarach, Polska zadłużyła się o 50 mld dol. Tusk zakłada, że dług publiczny w latach 2008-13 wzrośnie o 330 mld zł, czyli o 100 mld dol. To "dwa Gierki" - powiedział Krzysztof Rybiński (ekonomista z SGH, były wiceprezes NBP) w wywiadzie z 10 września, który otworzył nasz cykl redakcyjny "Tu i teraz musimy się zmienić".
Maciej Krzak
Maciej Krzak
Ta wypowiedź wywołała e-mailową dyskusję wśród ekonomistów, której fragmenty publikujemy poniżej

Przeczytaj maila od prof. Stanisława Gomułki

Od: Maciej Krzak

Temat: Re: Porównanie Tusk - Gierek

Szanowny Panie Profesorze,

ośmielam się dołożyć jedną uwagę do Pana opisu okresu gierkowskiego.

W odniesieniu do dzisiejszego PKB "dwa Gierki" Tuska to jest znacznie mniej dziś niż "jeden Gierek" wtedy. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że złoty był wówczas niewymienialny, więc spłata zadłużenia zagranicznego była o niebo trudniejsza niż dziś. Warto byłoby odnieść skalę odsetek i długu do eksportu dóbr i usług dziś, a w przypadku tamtych lat - wyłącznie do eksportu w walutach wymienialnych. Wtedy jego obciążenie długiem okaże się dużo wyższe niż obecnie.

Nie wierzę w prognozy Komisji do roku 2060, bo prognozy wybiegające 50 lat naprzód sprawdzają się wyjątkowo rzadko. Przypomina mi się raport Klubu Rzymskiego sprzed 40 lat o granicach wzrostu z powodu wyczerpania się surowców. Jakoś surowców nie zabrakło i wzrost gospodarczy świata wręcz przyspieszył. W scenariuszu Komisji ma zapanować stagnacja, bo zabraknie rąk do pracy. Może zastąpią je roboty? Albo wymyślimy coś innego. (Na marginesie - szkoda, że tego już nie zobaczę, Rybiński chyba jeszcze zdąży). Ale oczywiście, spełnia ona funkcję ostrzegawczą, że trzeba robić głębokie reformy. Lekkie sprostowanie - po 2020 r. wg tej prognozy PKB Polski ma rosnąć w tempie 2,5 proc. do roku 2025 r. i 2 proc. w 2030 r. zamiast podanych 1,5 proc.

Pozdrowienia

dr Maciej Krzak, wykładowca Uczelni Łazarskiego

Przeczytaj odpowiedź Janusza Jankowiaka

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów