Kosztem 500 mln euro Opel rozbuduje swoją węgierską fabrykę silników. Dzięki inwestycji pod koniec 2012 r. zakłady w Szentgotthard zaczną produkować trzy nowe silniki i zwiększą zatrudnienie z 600 do 1,4 tys. osób. Po rozbudowie w 2015 r. fabryka będzie produkować 500 tys. silników rocznie.
Premier Węgier Viktor Orbán zapowiedział wczoraj, że jego rząd przyzna pomoc publiczną dla tej inwestycji.
Władze Węgier, które borykają się z kryzysem finansowym, nie kryją zadowolenia z decyzji
Opla. - Ta inwestycja pokazuje, że gracze gospodarczy znów mają zaufanie do Węgier - stwierdziło węgierskie ministerstwo gospodarki.
Dwa lata temu
Węgry pokonały już Polskę i Rumunię w rywalizacji o fabrykę samochodów osobowych Daimlera, chociaż
Budapeszt znajdował się wtedy na skraju zapaści finansowej. W budowę fabryki w Kecskemet niemiecki koncern inwestuje 800 mln euro i za dwa lata zacznie tam produkować małe auta marki Mercedes - do 200 tys. sztuk rocznie. Inwestycja Daimlera da
pracę 2,5 tys. Węgrów.