Chevron ma ponad milion arów (400 tys. ha) w Polsce oraz tereny w Rumunii, jednak według Ryana tam na rozpoczęcie wydobycia trzeba będzie czekać latami.
- To, że ktoś ma pokłady
gazu łupkowego w
USA, nie oznacza, że może już iść do banku. Istnieją związane z tym wyzwania - powiedział Ryan we wtorkowym wywiadzie. - W Polsce to wczesny etap - dodał.
Ryan zapowiedział, że Chevron będzie poszukiwał okazji w nowych, tańszych miejscach takich jak Europa Wschodnia i
Kanada. - Zdecydowanie wypatrujemy okazji, jeśli chodzi o
gaz łupkowy. Szukamy w miejscach, gdzie sądzimy, że znajdziemy propozycje w korzystnych cenach - ocenił.
Największe koncerny paliwowe kupowały tereny w Europie Wschodniej, ponieważ kraje regionu są zainteresowane wydobywaniem gazu łupkowego, by ograniczyć swe uzależnienie od dostaw paliwa z Rosji.