Biznes Ludzie Pieniądze

Nastroje w firmach nie poprawiają się. Będą zwolnienia

Patrycja Maciejewicz
22.09.2010 , aktualizacja: 22.09.2010 17:33
A A A Drukuj
Najnowsze wyniki badania koniunktury opublikowane przez GUS pokazują niewielką przewagę optymistów nad pesymistami w przemyśle i handlu, i przewagę pesymistów w budownictwie
GUS jak co miesiąc przepytał przedsiębiorców czy spodziewają się pogorszenia czy polepszenia warunków prowadzenia biznesu, jak oceniają swoje perspektywy produkcji, poziom zamówień, czy mają trudności finansowe i czy zamierzają zatrudniać pracowników. Na podstawie tych odpowiedzi opracowuje wskaźnik koniunktury.

W przemyśle 22 proc. pytanych deklarowała że sytuacja poprawia się, a 14 proc. że jest gorsza. Wskaźnik koniunktury wyniósł więc 8 pkt, tyle samo co w sierpniu, ale więcej niż przed rokiem.

Firmy lepiej niż przed miesiącem oceniają poziom napływających obecnie zamówień (zwłaszcza krajowych) i bieżącej produkcji. Jednak na przyszłość patrzą z mniejszym optymizmem. Odwrotnie jest z ich finansami - firmy przemysłowe negatywnie oceniają swoje możliwości do regulowania zobowiązań teraz, ale oczekują poprawy. W magazynach zalega coraz mniej wyrobów gotowych, ich poziom obecnie nieznacznie przekracza zapotrzebowanie.

Ale jest też i zła wiadomość. - W najbliższych miesiącach skala redukcji zatrudnienia może być większa niż przewidywano w sierpniu - czytamy w raporcie GUS.

Takie same nastroje jak miesiąc temu panują tez w handlu. Optymiści w niewielkim stopniu górują nad pesymistami - Poprawę koniunktury sygnalizuje 20 proc. firm a pogorszenie - 17 proc. Bieżąca sprzedaż idzie gorzej niż oczekiwano w sierpniu, ale w najbliższych miesiącach ma się poprawić. Z większym wysiłkiem niż miesiąc temu handlowcy regulują swoje zobowiązania, a zapasy towarów uważane są za nadmierne. - Mimo to ilość zamawianych towarów u dostawców może się nieznacznie zwiększyć - podkreśla GUS.

Planowane są niewielkie redukcje zatrudnienia, nieco mniejsze niż przewidywano przed miesiącem.

Za to w budownictwie nastroje siadły - poprawę koniunktury sygnalizuje 17 proc. przedsiębiorstw, a jej pogorszenie 18 proc. Wskaźnik koniunktury wyniósł więc minus 1, podczas gdy w sierpniu było to plus 2. Budowlańcy spodziewają się, że zamówień będzie przybywać, a produkcja będzie rosła, jednak poprawa ma być słabsza niż przewidywano przed miesiącem. - Spośród badanych przedsiębiorstw 21 proc. planuje, że będzie prowadziło prace budowlano-montażowe za granicą (przed rokiem 17 proc.) - czytamy w opracowaniu GUS. Ale "dyrektorzy tych przedsiębiorstw spodziewają się ograniczenia portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe na rynku zagranicznym".

Poza tym utrzymują się trudności w terminowym ściąganiu płatności za wykonane roboty, a przedsiębiorcy prognozują dalsze ograniczenie zatrudnienia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy