- Główną zaletą tego pomysłu była prostota: wymiana opon i naprawy u klienta 24 godziny na dobę. Widzę spore zapotrzebowanie na tego typu usługi. Ponadto biznes jest relatywnie niskonakładowy. Pomysł jest nowatorski, a ponieważ nie ma takich biznesów, konkurencja jest zerowa - powiedział Leszek Czarnecki - inicjator konkursu - podczas wręczania nagrody. - Jak widać młodzi ludzie mają mnóstwo pomysłów. Może dzięki nim z polską gospodarką nie będzie źle. Ale trzeba im pomóc - dodał.
Leszek Czarnecki postanowił wesprzeć Wulkan. Firma ta świadczy usługi z zakresu wulkanizacji, mechaniki i serwisu samochodowego w nietypowy sposób - usługa obejmuje dojazd i naprawy w miejscu wskazanym przez klienta, co dla tych ostatnich oznacza ogromną oszczędność czasu. Wszystko w dodatku całodobowo. Pomysł na biznes zrodził się w październiku 2009 r., gdy jadąc
samochodem, Paweł Charycki przebił oponę. Ponieważ działo się to w środku nocy, żadna z firm nie chciała pospieszyć z pomocą. Musiał szukać jej u znajomych. I tak odkrył rynkową niszę. Chcąc ją wypełnić, postanowił rozpocząć własną działalność gospodarczą. W grudniu 2009 r. założył firmę i zdobył dofinansowanie z urzędu
pracy. Teraz chce zakupić auta do obsługi ciężarówek oraz przymierza się do spółki, która zrzeszałaby partnerów biznesowych ze wszystkich miast Polski. I na to zamierza przeznaczyć nagrodę.
- Cieszę się, że wziąłem udział w konkursie. Mam nadzieję, że wsparcie finansowe i merytoryczne ze strony pana Leszka Czarneckiego pomoże mi rozwinąć firmę - powiedział Paweł Charycki.
Program "Przedsiębiorczość" - inicjatywa Leszka Czarneckiego - składa się z dwóch filarów. Pierwszy to konkurs "Studiuję, pracuję, zarządzam", drugi - cykl spotkań menedżerów ze studentami uczelni ekonomicznych. W tym roku panele dyskusyjne odbyły się w
Warszawie,
Lublinie i we
Wrocławiu. Ze studentami spotkali się m.in. Wojciech Inglot, Michael Moritz, Wojciech Kostrzewa, Kot Przybora i Wojciech Sobieraj.