Biznes Ludzie Pieniądze

Elektroniczne urzędy ruszą już zimą? Po półrocznym opóźnieniu

Przemysław Poznański
22.09.2010 , aktualizacja: 22.09.2010 21:34
A A A Drukuj
Najpierw miał być czerwiec, potem mówiono o wrześniu. Nic z tego - projekt ugrzązł w trybach machiny urzędniczej. Teraz - jak wynika z informacji "Gazety" - to grudzień będzie najprawdopodobniej miesiącem, w którym ruszy tzw. profil zaufany, a wraz z nim polska e-administracja
Urzędy, urzędy, urzędy...
Fot. Wojciech Surdziel
Urzędy, urzędy, urzędy...
- To mimo wszystko dobra wiadomość, choć bardziej bym się cieszył, gdyby nie było półrocznego opóźnienia - zaznacza Wiesław Paluszyński z Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Tomasz Kulisiewicz, główny analityk w firmie doradczej Audytel, dodaje: - Czekamy już zbyt długo. Portale do zdalnego kontaktu z administracją mają już choćby Czesi i Węgrzy - zaznacza.

Co to jest profil zaufany? To możliwość założenia w internecie konta na stronie ePUAP (elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej), tak jak robimy to na Naszej Klasie czy Facebooku. Po zalogowaniu się (i potwierdzeniu danych raz w życiu w urzędzie) każdą urzędową sprawę będziemy mogli załatwiać zdalnie. Pozwolenie na psa agresywnej rasy, na ścięcie drzewa czy wniosek o egzamin na taksówkarza - wszystko bez ruszania się z domu. I - co ważne - bez drogiego e-podpisu.

- Chcielibyśmy, aby profil zaufany wystartował w grudniu - przekonuje Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy w MSWiA. I tłumaczy, że do wdrożenia usługi potrzebne jest wydanie przez ministra trzech rozporządzeń przyjętych już przez Komitet Rady Ministrów ds. Informatyzacji i Łączności. - Wszystkie są na ostatnim etapie procedury legislacyjnej - zapewnia.

Resort planuje, że rozporządzenia będą podpisane najpóźniej w październiku. Potem dokumenty zostaną opublikowane, ale dochodzi jeszcze vacatio legis - w tym przypadku planowane jest skrócenie go do jednego miesiąca.

Istnieje więc duża szansa, że grudniowy termin zostanie dotrzymany. O ile rozporządzenia nie będą musiały przejść ścieżki unijnej notyfikacji. Bo to mogłoby potrwać nawet trzy miesiące.

- Ze stałego przedstawicielstwa Polski przy UE w Brukseli mamy opinię, że notyfikacja nie jest konieczna i taką informację wysłaliśmy do resortu gospodarki. Teraz czekamy na odpowiedź resortu - zaznacza Woźniak. I dodaje: - Od strony technicznej wszystko jest przygotowane do wdrożenia usługi.

Eksperci trzymają kciuki.

- Profil zaufany to istotny krok w kierunku takiego modelu e-administracji, w którym nie tylko my z urzędami łączymy się przez internet, ale i urzędy są połączone ze sobą, a urzędnik nie żąda od nas żadnych zaświadczeń, bo sam ściąga je sobie siecią - przekonuje Kulisiewicz.

Paluszyński: - Profil zaufany to test dla obywateli i samorządów pokazujący, jak sobie poradzimy z załatwianiem spraw urzędowych przez internet. Wyniki tego "testu" miały być wykorzystane przy wprowadzaniu kolejnych e-usług, w tym dowodu osobistego z zaszytym e-podpisem. Im później wejdzie w życie profil zaufany, tym później doczekamy się e-dowodu, a co za tym idzie, także m.in. e-zdrowia, w którym dowód osobisty z elektronicznym podpisem jest jednym z najważniejszych elementów - tłumaczy Paluszyński.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów