To pierwsza - w tak dużej skali - tego typu akcja promocyjna w Stanach Zjednoczonych. Jak
wyjaśnia "USA Today" browar rozpoczyna swoją kampanię w najbliższą środę, tzw. narodową happy hour ("happy hours" - godziny otwarcia lokalu, gdy część oferty oferowana jest za niższą cenę) - "Budweiser National Happy Hour".
Do połowy października Budweiser zamierza rozdać w
pubach, barach i
restauracjach pół miliona puszek z alkoholem.
"The Guardian" zwraca uwagę, że akcja Budweisera jest reakcją na słabe wyniki sprzedaży firmy oraz słabnącą pozycję marki na rynku.
Główną grupą docelową nowej kampanii są przede wszystkim młodzi klienci preferujących piwa niskokaloryczne lub smakowe.
Budweiser należy obecnie do największego producenta piwa na świecie Anheuser-Busch InBev, właściciela m.in. Beck's i Stella Artois. Marka odnotowała w 2009 r. spadek sprzedaży o 9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. W rankingu firmy Brand Keys mówiącym o przywiązaniu Amerykanów do krajowych marek Budweiser w 2003 r. zajmował 16. miejsce, obecnie jest na 220. pozycji.