- Postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów i obniżyć pobierane od nich opłaty - mówi "Gazecie" Anna Horsecka, prezes towarzystwa emerytalnego Polsat. Obniżka prowizji od składki będzie niewielka - zmniejszy się z 3,5 do 3,4 proc. - Na tyle teraz możemy sobie pozwolić - dodaje Horsecka.
To pierwsza na rynku obniżka opłaty, która znacznie ogranicza wysokość naszych emerytalnych oszczędności. Początkowo
OFE zabierały nam nawet jedną piątą wpłacanych składek.
Dopiero po dwóch odsłonach akcji "Gazety" "Bój o wyższą emeryturę" Sejm obniżył prowizję od składki - najpierw do 7 proc., a w ubiegłym roku do 3,5 proc. Dzięki tej ostatniej obniżce w kieszeniach przyszłych emerytów zostało w pierwszym półroczu tego roku aż 277 mln zł. O tyle więcej pieniędzy pracuje też na nasze przyszłe świadczenia.
Większość OFE po ścięciu prowizji ustaliło je na najwyższym poziomie - 3,5 proc. Chlubnym wyjątkiem był Allianz, który bierze 3,45 proc., i teraz Polsat. Po zgodzie Komisji Nadzoru Finansowego (wymaga jej prawo) będzie brał 3,4 proc.
- To ważny gest. Jeśli Polsat odpowiednio go nagłośni, inne OFE będą musiały na niego zareagować. Możemy oczekiwać, że wreszcie zaczną konkurować między sobą opłatami - mówi "Gazecie" dr Filip Chybalski, ekspert emerytalny z Politechniki Łódzkiej.
Co na to inne fundusze emerytalne? - Na razie nie rozważamy żadnej obniżki - ucina Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING. - Nie chcemy komentować tego posunięcia - wtóruje mu Beata Wójcik, rzeczniczka AXA.
- Nie przewidujemy w tej chwili zmian w strukturze opłat naszego OFE - dodaje Piotr Pindel z zarządu Generali.
Jedynie OFE Warta rozważa cięcie. - Na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej będziemy rozmawiali o obniżce prowizji - przyznaje Marek Jandzikowski, prezes Warty. Nie pozostawia jednak złudzeń. - Zmniejszenie opłaty odbiłoby się na naszych kosztach. Trudno teraz powiedzieć, o ile moglibyśmy ją obniżyć, jeżeli w ogóle będzie to możliwe - dodaje.
- Jeśli my jako najmniejszy fundusz na rynku mogliśmy sobie na to pozwolić, tym bardziej mogą to zrobić nasi konkurenci - mówi Horsecka. Dodaje, że nie zamierza się oglądać na inne OFE. - Na obniżce skorzystają nasi klienci. Od teraz będziemy nie tylko funduszem, który najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych emerytów, ale i najtańszym pod względem pobieranej opłaty od składki - przekonuje.
Polsat rzeczywiście najlepiej pomnaża pieniądze klientów. W ostatnim, majowym rankingu najlepszych OFE wg "Gazety" zajął pierwsze miejsce, daleko w tyle zostawiając konkurentów.
Polsat decyduje się na obniżkę opłaty od składki w momencie, gdy ważą się losy nowej ustawy o OFE. Projekt zmian przygotował dla rządu zespół prof. Marka Góry z SGH. Zakłada on m.in., że każdy z obecnych OFE przekształci się w dwa specjalne subfundusze emerytalne - ostrzej grające na giełdzie dla młodszych i bezpieczniejsze dla starszych. Ich zyski będą zależały od tego, ile dla nas zarobią.
Od początku września projekt zmian negocjuje z towarzystwami emerytalnymi minister Michał Boni, a także zespół prof. Góry. Na żadne ze spotkań nie zaproszono jednak Polsatu. - Wysłaliśmy panu ministrowi nasze stanowisko w tej sprawie. Jeśli nie odczuwa on potrzeby spotkania z nami, my nie będziemy się już narzucać - mówi Horsecka.