Biznes Ludzie Pieniądze

Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży?

fila
01.10.2010 , aktualizacja: 01.10.2010 12:18
A A A Drukuj
Wzrost cen bawełny może spowodować pierwszy od 18 lat wzrost cen ubrań - pisze "The Daily Mail"
Ceny surowca poszły w górę po tym, jak parę miesięcy temu klęski żywiołowe (powodzie, silne deszcze monsunowe) zniszczyły większość upraw w Pakistanie, Chinach i Indiach.

Jak podaje gazeta, czołowe marki branży odzieżowej jak Next, H&M czy Levi Strauss przyznają, że droższa bawełna może spowodować wzrost cen odzieży.

Według danych brytyjskiego Centrum Badań Ekonomicznych i Biznesowych (CEBR) podwyżka może wynieść średnio 2,4 proc., choć sam Next mówi nawet o 8 proc.

Gazeta podkreśla jednak, że wpływ na cenę odzieży będzie miała nie tylko wartość surowca, ale także wzrost od przyszłego roku brytyjskiego podatku VAT z 17,5 proc. do 20 proc.

Zdaniem analityków branży przyszłość tanich ubrań wisi na włosku. Producenci będą zmuszeni do podwyżki cen, aby utrzymać zyski na dotychczasowym poziomie.

Największym producentem i zarazem konsumentem bawełny są Chiny. Kiedy uprawy tego kraju zostały zniszczone, konieczny był import surowca. Indie w obawie o własny rynek nałożyły ograniczenia na eksport i tym samym zwiększyły zapotrzebowanie na bawełnę, podnosząc jej cenę.

Jak podaje agencja Bloomberg, w ciągu ostatniego roku surowiec podrożał o ponad 60 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy