Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zakończyła wczoraj nabór wniosków na unijne dotacje na rozwój raczkujących projektów internetowych. Po raz pierwszy nabór odbywał się wyłącznie w sieci
Chodzi o unijne wsparcie na nowe pomysły na e-biznes (działanie 8.1 programu "Innowacyjna gospodarka"). Do tej pory te dotacje były znane m.in. z absurdalnych kolejek - chętni ustawiali się przed urzędami na tydzień przed przyjmowaniem wniosków.
Tym razem było inaczej - w jedynym tegorocznym naborze PARP wdrożyła nowe kryteria oceny wniosków (będzie przyznawała punkty m.in. za innowacyjność i przychody z innych źródeł niż reklamy). Wprowadziła też - jako pierwsza instytucja w Polsce - nabór wniosków na dotacje unijne wyłącznie przez internet.
Dwumiesięczny nabór zakończył się wczoraj. Jak podała PARP, zarejestrowano 1852 wnioski, najwięcej z woj. mazowieckiego (548).
W tym rozdaniu PARP ma dla e-przedsiębiorców 321 mln zł. Wartość dotacji nie może być wyższa niż 70 proc. kosztów, maksymalna kwota to 700 tys. zł (wyjątek to przedsiębiorcy, którzy nie ukończą 27 lat - mogą ubiegać się o zwrot 80 proc. wydatków).
W sumie budżet programu 8.1 do 2013 r. to ok. 385 mln euro. PARP do tej pory rozdzieliła 850 mln zł, czyli ok. 53 proc. dostępnej kwoty. Przedsiębiorcy muszą przesłać do PARP wnioski o e-dotacje podpisane albo własnoręcznie, albo elektronicznie za pośrednictwem platformy ePUAP - wówczas plik z wnioskiem musi być opatrzony podpisem z kwalifikowanym certyfikatem.