Biznes Ludzie Pieniądze

Wojna postu z karnawałem. Chętnych na politykę oszczędności nie widać

Konrad Niklewicz
03.10.2010 , aktualizacja: 03.10.2010 19:37
A A A Drukuj
Europa dostała rachunek za kryzys i lata rozbuchanej polityki socjalnej. Gigantyczne zadłużenie trzeba spłacić, ale chętnych na proponowaną przez Komisję Europejską politykę oszczędności nie widać. Związkowcy już powiedzieli głośne "nie". Czy politycy posłuchają głosów rozsądku, czy okrzyków ulicy?
W Hiszpanii związki nie poprzestały na manifestacji, ale jeszcze dodatkowo ogłosiły strajk generalny, pierwszy raz od 2002 r., paraliżując życie w kraju
W Hiszpanii związki nie poprzestały na manifestacji, ale jeszcze dodatkowo ogłosiły strajk generalny, pierwszy raz od 2002 r., paraliżując życie w kraju
Niezadowolenie związkowców można zrozumieć. Cięcia budżetowe, podwyżki podatków, likwidacja ulg - to wszystko jest dotkliwe dla całego społeczeństwa. Przekonali się o tym zwłaszcza Grecy, bo ich zadłużony po uszy kraj jest w największych tarapatach: pensje w sektorze publicznym obcięto o 30-35 proc., stawkę VAT podwyższono o dwa punkty proc. (do 21 proc.), zablokowano tworzenie nowych etatów w administracji i podwyższono wiek emerytalny do 65 lat.

Redukcja świadczeń z publicznej kasy to niejedyny ból. Europę znów trapi bezrobocie, wyższe niż przed początkiem kryzysu. W Niemczech wynosi prawie 7 proc., w Hiszpanii aż 20 proc. (i ponad 25 proc. wśród osób młodych!). W Grecji bezrobocie (11 proc.) jest najwyższe od kilkunastu lat, podobnie jak we Włoszech (8,5 proc.) i w Irlandii (13,6 proc. - najwięcej od 16 lat).

Protestujący w środę związkowcy domagali się jeszcze większej interwencji publicznej (czytaj: wydatków z budżetu) by podtrzymać wzrost i tworzyć nowe miejsca pracy. Skąd pieniądze? Recepta związkowców jest prosta - zabrać bankierom.

Tymczasem podstawa gospodarczej strategii Komisji leży gdzie indziej: zamiast więcej wydawać z budżetów publicznych, wolałaby spowodować, że w całej Europie te wydatki zaczną spadać, a dług publiczny i deficyt zaczną się kurczyć, miast rosnąć.

Która opcja wygra? Czytaj w poniedziałkowym magazynie Gazety Wyborczej Biznes Ludzie Pieniądze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów