W środę rano na uncję złota w dostawie natychmiastowej składano oferty na poziomie 1347,45 dol., natomiast uncja złota w kontraktach grudniowych kosztowała 1348,6 dol., o 0,62 proc. więcej niż na wtorkowym zamknięciu.
Wcześniej ceny złota w dostawie natychmiastowej wzrosły do rekordowego poziomu 1349,80 dol. za uncję, a kruszec w kontraktach grudniowych kosztował nawet 1351 dol. Niepewna sytuacja gospodarcza i słaby dolar sprawiły, że ceny złota wzrosły o 8 proc. w ciągu ostatniego miesiąca, a od początku roku o 23 proc. Analitycy oczekują, że trend zostanie utrzymany, ponieważ niespodziewana obniżka stóp przez Bank Japonii wsparła oczekiwania dalszego złagodzenia polityki pieniężnej przez Fed.
- Wczorajsza decyzja Banku Japonii, że utrzyma stopy procentowe na niskim poziomie, zasygnalizowała dalsze ilościowe łagodzenie polityki pieniężnej na rynku, więc inwestorzy stracili zainteresowanie walutami i kupują
złoto - powiedział jeden z dilerów w Singapurze.
Dolar był w środę najsłabszy od ponad ośmiu miesięcy w stosunku do koszyka głównych walut. W ślad za zwyżką notowań złota ceny srebra wzrosły do nowego najwyższego od 30 lat poziomu - 23,05 dol. za uncję.