Umowa jest największym dotychczas wynegocjowanym porozumieniem pomiędzy UE a krajem trzecim. Komisja Europejska oszacowała, że przyniesie korzyści wynoszące około 19 mld euro rocznie.
Porozumienie czeka na ratyfikację Parlamentu Europejskiego. Europejscy producenci samochodów wciąż mają nadzieję, że ustawodawcy zapewnią pewną ochronę branży motoryzacyjnej. Korea Południowa subsydiuje eksport kluczowych branż, więc wysuwane były argumenty traktujące te zabiegi jako nieuczciwą konkurencję. Silvio Berlusconi, premier Włoch, wetując przez długi czas propozycję umowy, chciał obronić Fiata, któremu małe i tanie
samochody (Hyundai i Kia) mogą zabrać znaczącą część rynku.
Rozmowy UE i Korei Południowej o wolnym handlu rozpoczęły się w maju 2007 r., lecz dotychczas nie przyniosły porozumienia.
W 2008 r. wartość wymiany towarowej pomiędzy UE i Koreą Płd. wyniosła ok. 65 mld euro.