Jak powiedział wiceprezes Toyoty Yukitoshi Funo, japoński koncern ma zamiar wypuścić na rynek "Corollę w wersji rodem z XXI wieku". Nowy
samochód Toyoty ma się wyróżniać przede wszystkim niską ceną, a na rynek trafi pod koniec roku. W Indiach japońskie
auto będzie nazywało się Etios, a sprzedaż ma się rozpocząć w grudniu. Pięciodrzwiowa wersja hatchback będzie kosztowała nieco ponad 10 tys. dol., w wersji sedan nieco ponad 2 tys. dol. więcej. W tym samym okresie odbędzie się premiera nowego auta w Tajlandii, gdzie Toyota jest już co prawda liderem rynku, chce jednak powiększyć przewagę, oferując auto, jak mówi Funo, "na które może sobie pozwolić każdy przeciętny człowiek".
Następne kraje, gdzie zostanie zaprezentowany nowy model, to Brazylia i Chiny, czyli kraje rozwijające się, gdzie w ostatnich latach doszło do prawdziwego boomu w
motoryzacji. Japończykom najbardziej zależy na ekspansji w Państwie Środka, gdzie marka Toyota jest co prawda dość dobrze rozpoznawana, jednak posiadanie tylko 6,9 proc. rynku z pewnością nie zaspokaja ambicji Japończyków. Lider sprzedaży w Chinach -
Volkswagen - ma aż 13 proc. udziałów w rynku.
Szczególnie ciekawie zapowiada się rywalizacji Toyoty o rynek tanich aut w Indiach, gdzie działa przecież Tata Motors, rodzimy producent - jak sam o sobie mówi - "najtańszego samochodu świata", a plany ekspansji mają tam m.in. Renault i Nissan.