Przyznał, że nie zamierza jej na razie wprowadzać na warszawską giełdę, choć nie wykluczył tego w dalszej perspektywie. Najpewniej liczy na dalszy wzrost wartości spółki, bo tempo, w jakim się rozwija Home Broker, jest imponujące. - Zaczęliśmy ten rok z 330 pracownikami, a teraz mamy ich 690 - mówił prezes firmy Damian Millbrand. - Liczba transakcji kupna-sprzedaży, w których pośredniczyliśmy, wzrosła trzykrotnie, z 210 w grudniu 2009 r. do 600 we wrześniu tego roku - wyliczał. Dodajmy jednak, że na początku roku Home Broker przejął spółkę doradztwa finansowego Finamo.
Czarnecki, do którego należy 67 proc. akcji Home Broker, ma nadzieję, że w tym roku spółka wypracuje na czysto prawie 6 mln zł. Jednak w przyszłym roku zysk netto ma być przynajmniej podwojony. Dzięki dalszej rozbudowie sieci sprzedaży (do końca tego roku ma ich być 48) także w mniejszych miastach firma chce uzyskać w ciągu najbliższych dwóch lat 10-proc. udział w polskim rynku
nieruchomości. W Home Broker oceniają, że obecnie jej udział w nim wynosi ok. 3 proc.
Spółka ta zarabia jednak nie tylko na pośrednictwie w obrocie nieruchomościami, ale także na usługach finansowych. Millbrand poinformował, że aż 83 proc. klientów, którzy za pośrednictwem Home Broker kupili dom lub mieszkanie, równocześnie skorzystało z pomocy tej firmy przy wyborze kredytu.
Czy pójdzie ona śladem konkurenta - sieci biur pośrednictwa Metrohouse - który zrezygnował z pobierania prowizji od kupujących? Leszek Czarnecki przyznał, że w ciągu kilku lat konkurencja wymusi to na pośrednikach. Ale na razie Home Broker nadal chce brać niespełna 3-proc. prowizję od obu stron transakcji. Po prostu nie brakuje klientów skłonnych zapłacić taką kwotę za pomoc w znalezieniu
mieszkania i sfinalizowaniu transakcji. - Wyniki finansowe spółki potwierdzają, że przyjęty model biznesowy się sprawdza - komentował Jarosław Augustyniak z rady nadzorczej spółki. W przyszłości Home Broker chce jednak zarabiać również na zarządzaniu finansami domowymi swoich klientów. - Po przeanalizowaniu wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości doradzimy wybór dostawcy prądu, dostawcy internetu i telewizji, operatora telekomunikacyjnego czy firmy wywożącej śmieci. W przypadku mieszkań kupowanych w celach inwestycyjnych dochodzi jeszcze usługa zarządzania najmem - wyjaśnił Augustyniak.