Jak wynika z nowego cennika, brytyjski oddział Amazon (Amazon.co.uk) rozszerzył listę krajów, z których klienci mogą skorzystać z opcji Super Saver Delivery. Za dostawę polski klient nic nie zapłaci, jeśli wartość zamówienia przekroczy 25 funtów, czyli ok. 114 zł. Oferta dotyczy tylko produktów sprzedawanych bezpośrednio przez Amazon, nie przez Marketplace, gdzie sprzedają firmy trzecie.
Czy ruch ten skłoni polskich graczy do obniżenia cen? O komentarz poprosiliśmy zarówno Merlin jak i Empik (wciąż czekamy na odpowiedzi).
Porównaliśmy to z warunkami największych polskich graczy - Merlina i Empiku (pomijając możliwość odbioru osobistego w salonach obu sieci).
W Merlin.pl, największej polskiej e-księgarni, dostawa w kraju jest bezpłatna przy zamówieniu powyżej 59 zł. Ale tylko wtedy, jeśli w ciągu ostatniego półrocza klient wydał w e-sklepie ponad 750 zł.
Z kolei Empik.com wyśle paczkę bezpłatnie, jeśli wartość zamówienia wyniesie minimum 200 zł. Ale nie na wszystko - bezpłatna dostawa dotyczy np. książek, ale już nie multimediów. Za dostawę tych drugich Empik każe płacić minimum 5 zł.
Warto zwrócić uwagę na dostawy zagraniczne. Brytyjski Amazon do Polski prześle paczkę bezpłatnie. A Merlin na Wyspy Brytyjskie? Według cennika za samą przesyłkę policzy 20 zł i dodatkowo 8 zł za każdą sztukę towaru w paczce (przy płytach jest taniej - 4 zł za każdą).
W Empiku jest jeszcze drożej - zagraniczna dostawa kurierem UPS w wybranych krajach UE do koszt 60 zł plus 6 zł za każdą sztukę towaru.
W polityce dostaw Amazona, Polska dotąd była w tzw. grupie "Europa 3", m.in. obok Czech, Węgier czy krajów bałkańskich. Jako jedyny kraj wskoczyliśmy do opcji bezpłatnych dostaw.