Najważniejszą decyzją czwartkowego walnego, przerywanego wcześniej dwukrotnie, było zawarcie umowy przez głównych akcjonariuszy - Ministerstwo Skarbu oraz przedstawicieli Rabobanku - i zarząd BGŻ w sprawie zasad współpracy przy planowanej ofertcie publicznej akcji Banku BGŻ. Zgodnie z decyzją walnego pierwsza oferta publiczna akcji BGŻ powinna odbyć się między majem 2011 r. a styczniem 2012 r.
Wspólne głosowanie akcjonariuszy nad uchwałą otwierającą bankowi BGŻ drogę na parkiet giełdowy może zapoczątkować nową erę dla banku. Należy on do rynkowych średniaków, ale ma silną pozycję w mniejszych miasteczkach, gdzie rywalizuje tylko z Bankiem Pocztowym, bankami spółdzielczymi i SKOK-ami. W 2009 roku zysk netto BGŻ wyniósł 108 mln zł.
Dziś skarb państwa ma 37.3 proc. akcji BGŻ, zaś holenderski Rabobank - prawie 60 proc. W połowie lipca tego roku resort skarbu zerwał negocjacje z Rabobankiem w sprawie sprzedaży akcji banku Holendrom. Resort skarbu uznał, że oferta Rabobanku nie była satysfakcjonująca. Ale niewykluczone, że skarb państwa pozbędzie się akcji BGŻ właśnie w ofercie publicznej.
O możliwej sprzedaży reszty akcji BGŻ holenderskiemu Rabobankowi spekulowano, gdy rząd negocjował zakończenie konfliktu z Eureko w sprawie PZU. Rabobank jest jednym z dużych udziałowców Eureko. Ostatecznie jednak skarb państwa dogadał się z Eureko bez udziału Rabobanku.