Rozpala się spór Ministerstwa Infrastruktury z kontrolowaną przez Jana Kulczyka spółką Autostrada Wielkopolska o zwrot rekompensat za zwolnienie z opłat ciężarówek.
W lipcu Ministerstwo Infrastruktury zagroziło spółce Autostrada Wielkopolska (AWSA) procesem, jeśli nie podpisze ona ugody w sprawie zwrotu 320 mln zł nadpłaconych rekompensat za zwolnienie ciężarówek z opłat na autostradzie A2 (Konin - Nowy Tomyśl). O zwolnieniu z opłat ciężarówek na autostradach zdecydował w 2005 r. Sejm zdominowany przez SLD. W zamian przyznano rekompensaty firmom AWSA i Stalexport Autostrada Małopolska (SAM, eksploatuje płatną autostradę A4 Kraków - Katowice). Jednak zdaniem rządowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rekompensaty wyliczano na podstawie błędnych założeń i powstały nadpłaty. We wrześniu Najwyższa Izba Kontroli ujawniła, że w 2009 r. rząd wyegzekwował zwrot 30 mln zł nadpłat od SAM. Do uregulowania pozostała nadpłata dla AWSA, szacowana przez NIK na 169 mln zł.
AWSA nie zgadza się z zarzutami NIK i twierdzi, że także roszczenia ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka są nieuzasadnione.
Grabarczyk początkowo dał AWSA czas na ugodę do końca sierpnia, potem przesunął to na drugą połowę września. Jaką decyzję ostatecznie podjął - Ministerstwo Infrastruktury nie chciało ujawnić "Gazecie".
Do kontrataku przystąpiła za to AWSA. - Wobec rozbieżności związanych z oceną prawną dokumentów koncesyjnych zarząd spółki rozpatruje skierowanie sprawy do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym przewidzianym umową koncesyjną - poinformowała w czwartek "Gazetę" rzeczniczka AWSA Zofia Kwiatkowska. Powtórzyła, że zdaniem AWSA roszczenia rządu nie mają podstaw prawnych i merytorycznych, a kwota "rzekomej" nadpłaty nie jest udokumentowana.
Jak się dowiedzieliśmy, w czwartek AWSA dostała pismo z Ministerstwa Infrastruktury, po którym spółka zaostrzyła stanowisko.
Według rzecznika Ministerstwa Infrastruktury spór nie wpłynie na budowę przez AWSA odcinka A2 do granicy z Niemcami, bo zajmuje się tym osobna spółka, która będzie się rozliczać z inwestycji na innych zasadach finansowych. Z AWSA dostaliśmy w tej sprawie sprzeczne odpowiedzi.