- Włochy miały Romano Prodiego jako szefa Komisji Europejskiej, Renato Ruggierego - przewodniczącego Światowej Organizacji Handlu i innych w strukturach UE, jak np. Mario Monti - powiedział Raffaello Matarazzo z Istituto Affari Internazionali
Jeszcze kilka lat temu Włochy odgrywały ważną rolę w Unii Europejskiej. Teraz straciły na wartości. Na wtorkowe spotkanie w sprawie partnerstwa i bezpieczeństwa Silvio Berlusconi nie został nawet zaproszony.
Spotkanie zorganizował Nicolas Sarkozy, a zaproszeni na nie zostali m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Podczas dyskusji omawiane w szczególności były kwestie dotyczące bezpieczeństwa energetycznego. Nieobecność Berlusconiego dziwi tym bardziej, że Włochy utrzymują z Rosją bliską współpracę w kwestiach energetycznych. - Berlusconi ma dobre stosunki z rosyjskimi liderami, ale może jest to odpowiedź na jego sposób zarządzania państwem - skomentował nieobecność Berlusconiego na spotkaniu Francois Lafold, szef German Marshall Fund. Włoski minister spraw zagranicznych odmówił komentarza na ten temat.