Za obniżką głosował nawet minister finansów Gheorghe Ialomitianu, choć to było wbrew stanowisku rządu i uzgodnieniom z Międzynarodowym Funduszem Walutowym
Do przedziwnego głosowania doszło we wtorek w nocy. Parlamentarzyści uchwalili, że stawka VAT na podstawowe produkty żywnościowe (mięso, chleb, cukier) spadnie z 24 do 5 proc. W ten sposób przegłosowana została propozycja partii opozycyjnych. Co ciekawe, zagłosowali za nią także posłowie rządzącej Partii Demokratyczno-Liberalnej (PDL) z ministrem finansów Gheorghe Ialomitianu.
W środę przedstawiciele PDL zorientowali się, co się stało. - Nasze głosowanie było pomyłką - powiedział Mircea Toader na konferencji prasowej. Jak zapewnił, pomyłka wynikała z tego, że w tej samej serii głosowano nad aż 80 projektami ustaw.
Tymczasem rząd uzgodnił z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, że podniesie VAT z 19 do 24 proc., by zapewnić budżetowi zastrzyk gotówki i ograniczyć deficyt w finansach publicznych.
- Zgłosimy projekt anulujący uchwalone zmiany VAT - zapowiedział Toader.
W środę w Bukareszcie pojawiła się delegacji przedstawicieli MFW, którzy mają ocenić, czy pakiet ratunkowy zaordynowany przez rząd spełnia swoje zadanie w czasie kryzysu.