Biznes Ludzie Pieniądze

Szalet wizytówką Polski? Równie dobrą jak autostrady?

Piotr Skwirowski
21.10.2010 , aktualizacja: 21.10.2010 20:21
A A A Drukuj
Cuchnący problem, czyli polskie toalety, zmienia się na lepsze. Coraz więcej ogólnodostępnych toalet wita klientów czystością i miłym zapachem. - Chcemy, żeby były najlepsze w Europie - mówią organizatorzy akcji Toaleta2012.pl
Jak kibice oceniają standard czystości i wyposażenia toalet na stadionach
Jak kibice oceniają standard czystości i wyposażenia toalet na stadionach
- Turyści, którzy przyjadą do Polski na Euro 2012, zapamiętają nie tylko nasze nowe autostrady czy stadiony, lecz także... toalety - przekonywał w czwartek na konferencji Andrzej Smółko, prezes CWS-boco Polska.

Od 2008 r. CWS-boco prowadzi kampanię społeczną na rzecz podniesienia standardu i czystości polskich toalet. Do Warszawy, Gdańska, Poznania, Wrocławia, Krakowa i Chorzowa ruszyły tzw. patrole czystości. Młodzi ludzie w białych kombinezonach oglądają toalety, oceniają je, a zarządzających i właścicieli szaletów zachęcają do zmian.

- Chcemy, żeby nie zdarzyło się, że przez toalety ktoś nie przyjedzie drugi raz do Polski - mówi Smółko.

- Kiedyś polskie toalety to był wstydliwy temat. Postanowiliśmy to zmienić. Chcemy, żeby toalety były dla nas powodem do dumy. Toaleta może być wizytówką naszego kraju - jak nowe drogi czy stadiony - mówił Arkadiusz Choczaj, kierownik marketingu CWS-boco.

W tym roku patrole czystości oceniły ponad 400 toalet. O połowę więcej niż przed rokiem. Idealna toaleta mogła uzbierać maksymalnie 100 punktów. Liczyły się m.in. wrażenie ogólne, czystość, zapach, wyposażenie. Na razie mamy dwie idealne toalety - o jedną więcej niż przed rokiem. Po raz drugi tytuł ten wywalczyła toaleta w restauracji Milk and Co w Krakowie. Dołączyła do niej toaleta w Pizza Hut "Gruba Kaśka" w Warszawie. - Aż 322 toalety dostępne publicznie (80 proc.) przeszły nasz test i zasłużyły na odznakę Czysta Toaleta - mówił prezes Smółko. Do zdobycia odznaki potrzebne było 65 punktów.

Najwyższą notę uzyskały toalety na lotniskach - przeciętnie 76 punktów. Dalej były galerie handlowe (73) i stacje benzynowe (72). Najgorzej wypadły szalety na dworcach (50) i miejskie (63). Wśród miast najlepszy okazał się Kraków - 73 punkty na 100.

- Nasza kampania przyczynia się do zmian na lepsze - przekonywał Andrzej Smółko. Przykład? Toaleta publiczna pod Rotundą w Warszawie, bardzo nisko oceniona w poprzedniej edycji, w tej uzyskała aż 90 punktów.

Na stronie Toaleta2012.pl znajdzie się ranking i wirtualna mapa polskich toalet. Firma liczy na to, że stroną zainteresują się operatorzy komórkowi.

Tymczasem 78 proc. kibiców ankietowanych przez TNS OBOP uważa, że przed Euro 2012 trzeba poprawić standard polskich toalet publicznych.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów