Przez pierwsze trzy kwartały kierowcy w UE kupili prawie 10,3 mln nowych aut, o 4,3 proc. mniej niż w zeszłym roku - wynika z ostatnich statystyk Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów (ACEA). Odpływ klientów z salonów z nowymi
autami był nieuchronny, bo w zeszłym roku na głównych rynkach samochodowych Europy - w Niemczech i we Francji - sprzedaż nowych aut wzrosła do poziomu najwyższego w ostatnich dwóch dekadach. Był to efekt interwencji rządów połowy państw UE, które w zeszłym roku przyznawały premie na nowe
samochody dla kierowców złomujących stary pojazd. W tym roku premie już się skończyły albo są mniej hojne, więc mniej ludzi kupuje nowe auta.
Ale koncerny podkreślają, że odpływ klientów jest mniejszy, niż się obawiały. W tym tygodniu francuski koncern Peugeot-Citroën (PSA) ogłosił, że w tym roku sprzedaż nowych aut w Europie będzie o 5 proc. mniejsza niż przed rokiem, podczas gdy wcześniej ta firma prognozowała spadek o 7 proc. Podobnie prognozy poprawiło Renault.
Nie spełniły się też pesymistyczne zapowiedzi o załamaniu rynku samochodowego w Niemczech. Co prawda Niemcy ograniczyli zakupy nowych aut, ale w trzecim kwartale kupili ich więcej niż w drugim kwartale - zauważył Barclays Bank. Rośnie także obrót używanymi autami w Niemczech - we wrześniu aż o 19 proc. A to zwykle zapowiada większą sprzedaż nowych pojazdów. - We wrześniu zamówienia na nowe auta wzrosły o 10 proc. - potwierdził w komunikacie niemiecki związek motoryzacyjny VDA.
Dodatkowe zlecenia dla fabryk motoryzacyjnych w Europie Zachodniej płyną z Chin, Ameryki Południowej i Indii - gdzie trwa motoryzacyjny boom. Dzięki temu PSA w trzecim kwartale miało 13 mld euro przychodów ze sprzedaży, o 10 proc. więcej niż przed rokiem. Mocny na chińskim rynku Volkswagen wczoraj ogłosił, że przez pierwsze trzy kwartały wypracował 4,8 mld euro zysku operacyjnego, trzy razy więcej niż przed rokiem. A Daimler także wczoraj ogłosił, że w tym roku sprzedał w Chinach już 100 tys. mercedesów i do 2015 r. zainwestuje w Chinach 3 mld euro w zwiększenie ich produkcji.
Tak dobrze nie wiedzie się Fiatowi. W ostatnim kwartale sprzedaż aut włoskiego koncernu zmalała o 11 proc. i przyniosła Fiatowi tylko 130 mln euro zysku operacyjnego, 16 proc. mniej niż przed rokiem. Od piątku na tydzień w polskiej fabryce Fiata wstrzymano produkcję małych aut, na które zmalał popyt w Niemczech i we Włoszech.