Biznes Ludzie Pieniądze

Prezes British Airways: Nie powinniśmy się płaszczyć przed USA

PAP, mapi
27.10.2010 , aktualizacja: 27.10.2010 13:34
A A A Drukuj
- Amerykanie stosują podwójne standardy przy kontroli pasażerów na lotniskach - uważa prezes British Airways Martin Broughton. Jego zdaniem na lotniskach nie trzeba ślepo stosować wszystkich przepisów antyterrorystycznych i nie "płaszczyć" się przed Stanami Zjednoczonymi, tym bardziej, że sami Amerykanie nie zawsze przestrzegają tych przepisów u siebie
W wypowiedzi cytowanej w środę przez dziennik "Financial Times" Broughton wskazał na "zupełnie zbędne", jego zdaniem, elementy kontroli pasażerów, takie jak zdejmowanie butów, czy wyjmowanie laptopa z bagażu podręcznego i wkładanie go do osobnego koszyka przed prześwietleniem.

Broughton zwrócił uwagę, że Amerykanie domagają się zaostrzonych kontroli od zagranicznych linii lotniczych latających do USA, lecz nie od swoich własnych przewoźników na trasach krajowych.

Wypowiadając się na dorocznej konferencji Stowarzyszenia Operatorów Lotnisk, Broughton wyraził opinię, że na europejskich lotniskach powinien obowiązywać ten sam zakres kontroli, co na lotniskach amerykańskich.

Dyrektor generalny BA Colin Matthews sądzi, że obowiązujące obecnie trzy osobne regulacje dotyczące bezpieczeństwa na lotniskach: brytyjska, unijna i amerykańska powinny być ujednolicone i zracjonalizowane.

Ministerstwo transportu USA potwierdziło, że nie ma w planach zmiany regulacji odnoszącej się do sprawdzania butów i laptopów. Zaostrzone wymogi bezpieczeństwa wprowadzono w USA wobec pasażerów z 14 państw. Oprócz tego szczegółowej kontroli poddawani są wyrywkowo obywatele wszystkich państw.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów