Biznes Ludzie Pieniądze

Deloitte i PARP namawiają firmy do łączenia się w klastry

Leszek Baj
27.10.2010 , aktualizacja: 27.10.2010 21:13
A A A Drukuj
Polskie firmy mają szansę skuteczniej konkurować na rynku globalnym o ile skupią się w klastrach - przekonują eksperci Deloitte i Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości
Klastry to skupiska firm, instytucji czy jednostek badawczych, które współpracują ze sobą w określonej branży. W Polsce w klastrach skupionych jest około 1500 firm. Do najbardziej znanych klastrów należy Dolina Lotnicza skupiająca firmy z branży lotniczej w południowo-wschodniej Polsce. Na świecie najgłośniejszym klastrem jest Dolina Krzemowa w Kalifornii, w której od lat 50. XX wieku rozwijają się największe koncerny nowych technologii jak Apple, Google czy HP.

- Polskie klastry dopiero raczkują - mówi Dionizy Smoleń, dyrektor ds. sektora publicznego w Deloitte. - Ale działanie w klastrach daje firmom możliwość wychodzenia na rynki zagraniczne - dodaje.

Deloitte na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przeprowadził badania polskich klastrów. Wynika z nich, że zasoby takich skupisk, m.in. infrastruktura czy finansowanie, ciągle są wątłe, a wyniki niesatysfakcjonujące. Ale perspektywy ich rozwoju są duże. Eksperci przekonują, że na klastry warto stawiać, bo w tych zbadanych przez Deloitte szybciej rosło zatrudnienie w porównaniu z resztą Polski. Na dodatek firmy skupione w klastrach mogą się pochwalić znacznie większą liczbą patentów (ponad dziesięć razy więcej niż średnia w Polsce na jedno przedsiębiorstwo).

- Badania pokazują, że przedsiębiorcy działający w grupach rozwijają się znacznie szybciej niż z tej samej branży działający samodzielnie - mówi Grażyna Buczyńska z PARP.

Przykłady? Jednym z badanych przez Deloitte był Klaster Kotlarski działający w powiecie pleszewskim w Wielkopolsce skupiający nawet 130 niewielkich firm produkujących kotły grzewcze. - Około 30 z nich opracowało wspólny produkt, który spełnia nawet wymogi wymagającego rynku szwajcarskiego - mówi koordynator klastra Michał Kuberka. Jego zdaniem bez współpracy to by im się nie udało. - Być może kolejnym etapem będzie wspólna sprzedaż i wyspecjalizowanie się poszczególnych firm w produkcji podzespołów do kotła - dodaje.

Jednym z najbardziej perspektywicznych klastrów jest LifeScience Klaster Kraków, który skupia firmy i instytucje rozwijające się w dziedzinie biotechnologii. Jedna z nich - Selvita - powstała w 2007 r., obecnie zatrudnia już 130 osób. - Liczymy, że w przyszłym roku powstanie w naszym klastrze 30 nowych firm - mówi Kazimierz Murzyn, dyrektor zarządzający.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów