Minister skarbu Aleksander Grad zapewnia, że umowa operatorska na zarządzanie polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego jest zgodna z prawem - i polskim, i unijnym.
Chodzi o projekt umowy o zarządzaniu polskim odcinkiem Jamału przez Gaz-System. W piątek umowę gazową w Warszawie mają podpisać wicepremier Waldemar Pawlak i rosyjski wicepremier Igor Sieczin.
Kontrowersje budzi fakt, że umowa nie została przesłana do oceny Komisji Europejskiej. Grad twierdzi jednak, że problemu nie ma.
W czwartek podkreślał, że umowę widział Urząd Regulacji Energetyki, który ocenił ją jako zgodną z prawem europejskim. - Ja również potwierdzam, że wszystkie postulaty i oczekiwania Komisji Europejskiej zgłoszone podczas negocjacji w Moskwie znalazły odzwierciedlenie w tej umowie - powiedział minister.
Uchylił się jednak od odpowiedzi, czy resort skarbu prześle w czwartek umowę operatorską do Komisji - tak jak tego oczekiwał unijny komisarz Günther Öttinger.
Zapowiedział za to, że w przyszłym tygodniu do Brukseli pojadą wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski oraz wiceprezes URE Marek Woszczyk. - Będą mieli ze sobą wszystkie niezbędne dokumenty, które uspokoją Komisje Europejską - przekonywał Grad.