"The Times" był pierwszym ogólnokrajowym dziennikiem o charakterze ogólnotematycznym, który wprowadził opłaty za korzystanie ze swojego serwisu internetowego od początku lipca. Obecnie dzienny dostęp do witryny kosztuje 1 funta, a tygodniowy - 2 funty.
Dziennikarz BBC zapytał Jamesa Hardinga, naczelnego gazety, podczas radiowego wywiadu o to, czy spadek liczby czytelników internetowego wydania przekroczył 90 proc. - Był mniejszy - odpowiedział Harding, dodając, że wydawca spodziewał się większego odpływu. Nie ujawnił jednak, ile osób regularnie płaci za czytanie serwisu internetowego dziennika.
Brytyjskie ramię koncernu News Corp., do którego należą "The Times" oraz "Sunday Times", podało, że za dostęp do serwisów internetowych obu tytułów oraz ich wersje na iPada płaci obecnie ponad 105 tys. użytkowników (za czytanie gazety na tablecie firmy
Apple trzeba zapłacić 9,99 funta miesięcznie). Do tego należy doliczyć kolejne 100 tys. osób, które za darmo aktywowały dostęp internetowy, wykorzystując prenumeratę papierowej wersji gazety. Dla porównania: za czytanie "Financial Times" w wersji elektronicznej w III kwartale płaciło 189 tys. osób. To o połowę więcej niż na początku tego roku, co wydawca tłumaczy uruchomieniem aplikacji na iPada.
Jednak wprowadzenie płatności w ekonomicznym tytule skierowanym przede wszystkim do menedżerów i przedsiębiorców jest łatwiejszym zadaniem niż w przypadku gazety tworzonej z myślą o masowym czytelniku. Podczas międzynarodowej konferencji wydawców prasy w Krakowie zorganizowanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Mediów Informacyjnych (INMA) oraz Stowarzyszenia Europejskich Wydawców Internetowych (OPA Europe) wielu wypowiadało się o decyzji News Corp. z uznaniem. Jednak niewielu wróżyło jej sukces. - Wszyscy powinniśmy być wdzięczni Rupertowi Murdochowi, który jak zwykle wyznacza standardy. To on mówi światu, że wydawcy nie powinni rozdawać swoich treści za darmo, i prawdopodobnie to on pierwszy przyzna się do błędu - mówił David Montgomery, prezes grupy Mecom (która jest udziałowcem m.in. "Rzeczpospolitej"). Powtarzano, że z uwagi na ogólny charakter "The Times" internaucie jest łatwo zastąpić go inną gazetą. Sprzedaż papierowego "The Times" wyniosła we wrześniu 486,8 tys. egzemplarzy i była o 15 proc. niższa niż przed rokiem.
- To początki, ale poziom odnawiania prenumeraty wygląda optymistycznie - mówi Rebekah Brooks, szefowa News International, brytyjskiej odnogi News Corp. Jej zdaniem każdy płacący internauta dla reklamodawców jest wart więcej niż osoby, które nie płacą. Jednak sondaże przeprowadzone przez amerykańską firmę Customers by Design wśród pracowników domów mediowych pokazują, że nie koniecznie musi tak być. Ponad połowa respondentów nie widzi różnicy pomiędzy tym, czy klient odpowiedział na reklamę zamieszczoną w witrynie płatnej, czy bezpłatnej. Domy mediowe są zdania, że darmowe treści zwiększają popularność witryny w sieci, a to przekłada się na większą liczbę użytkowników. Tylko 5 proc. badanych uważa, że opłaty uratują gazety w sieci. Dużo więcej opowiada się za bezpłatnym dostępem do gazet - 36 proc. Aż 55 proc. jest zdania, że największą szansę ma połączenie treści darmowych z płatnymi. - Branża dopiero bada efekty wprowadzenia płatności i wciąż nie jest jasne, czy odniosą one sukces. Spodziewamy się, że ten model przejdzie jeszcze wiele zmian - mówi Matt Dodd, analityk firmy badawczej Nielsen.
Wprowadzenie od przyszłego roku opłat za internetową wersję gazety zapowiedział również wydawca amerykańskiego dziennika "New York Times". W Polsce pierwsze eksperymenty z opłatami prowadzi spółka Presspublica wydająca "Rzeczpospolitą". Na razie objęła nimi elektroniczną wersję publicystycznego dodatku "Plus Minus". Od 26 kwietnia za jedno wydanie czytelnik musi zapłacić 3 zł. Miesięczny abonament kosztuje już 9 zł. Jak już pisaliśmy, przez pierwsze cztery miesiące za czytanie dodatku w sieci zdecydowało się zapłacić 6,4 tys. osób. W tym 1,2 tys. osób opłaciło internetowy "Plus Minus" co najmniej na miesiąc. Z kolei "Dziennik Polski" w Krakowie pobiera za dostęp do gazety przez internet 25 zł miesięcznie. Danych na razie nie ujawnia.