Biznes Ludzie Pieniądze

Biznes w Polsce? Nie, dziękuję

Leszek Baj
04.11.2010 , aktualizacja: 03.11.2010 20:48
A A A Drukuj
Od lat kolejne rządy nie potrafią poprawić warunków prowadzenia biznesu w Polsce. W najnowszym rankingu "Doing Business" Banku Światowego awansowaliśmy co prawda z 73. na 70. pozycję, ale spośród krajów UE niżej od nas są tylko Włochy i Grecja
Polska słabsza w rankingu Doing Business
iStock
Polska słabsza w rankingu Doing Business
Eksperci Banku Światowego co roku badają, jak się prowadzi działalność gospodarczą w różnych krajach na świecie. Biorą pod uwagę m.in. zakładanie i zamykanie firmy, łatwość w otrzymaniu kredytu czy płacenie podatków. Raport "Doing Business 2011" obejmuje okres od połowy 2009 r. do połowy 2010 r. Tym razem Polska zajęła w nim 70. pozycję - między Namibią i Tongą - spośród 183 sklasyfikowanych krajów. Nieźle wypadamy pod względem dostępności kredytów dla firm - 15. miejsce na świecie, czy ochrony inwestorów - 44. miejsce. Jednak problemy związane z prowadzeniem biznesu w Polsce od lat pozostają te same.

- Byłbym zdziwiony, gdyby Polska nagle zanotowała w tym rankingu jakiś skok - mówi Arkadiusz Protas, wiceprezes Business Centre Club - bo w ostatnich latach warunki prowadzenia biznesu u nas nie poprawiły się - dodaje.

W porównaniu z innymi krajami cały czas drogą przez mękę jest w Polsce założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Potrzeba na to średnio 32 dni i sześciu różnych procedur. Zajmujemy pod tym względem 113. miejsce na świecie, chociaż jeszcze dwa lata temu byliśmy na 145. Poprawa wynika m.in. ze zmniejszenia wymaganego kapitału zakładowego z 50 do 5 tys. zł.

Fatalnie, na 164. miejscu na świecie, wypadamy pod względem uzyskiwania pozwoleń na budowę. Aby zbudować magazyn w Polsce, firma musi przebrnąć przez 32 procedury i przeznaczyć średnio... 311 dni. Nawet na Białorusi trwa to dwa razy krócej. W najlepszym pod tym względem Hongkongu na zdobycie wszelkich pozwoleń potrzeba tylko 67 dni i siedmiu procedur.

Jesteśmy cały czas w połowie światowej stawki, jeśli chodzi o rejestrowanie własności, łatwość zamykania biznesu czy dochodzenie swoich praw przed sądem. - Nie może być tak, że firma w Polsce przed sądem egzekwuje swoje należności średnio przez 830 dni. W tym czasie dawno może zbankrutować - zauważa Małgorzata Krzysztoszek, ekonomistka Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" i członek Rady Gospodarczej przy premierze.

Bank Światowy wyróżnił jedną wyraźną reformę przeprowadzoną w ostatnim czasie w Polsce - wprowadzenie elektronicznego systemu ksiąg wieczystych.

W rankingu "Doing Business" Polska jest daleko w tyle za innymi krajami naszego regionu. Przykładowo Estonia zajmuje w rankingu 17. miejsce, a Litwa - 23. Spośród krajów UE za nami są tylko Włochy - 80. miejsce, i Grecja, która w ostatnim roku zanotowała spadek z 97. na 109. miejsce na świecie.

Czy jest szansa na poprawę warunków prowadzenia biznesu w Polsce?

Obiecują to od lat kolejne rządy, ale zawsze coś staje na przeszkodzie. Szumnie zapowiadane jedno okienko okazało się niewypałem. Przedsiębiorcy upatrują szansę w pakiecie ustaw deregulacyjnych, które mają m.in. ograniczyć biurokrację i przyspieszyć tworzenie planów zagospodarowania przestrzennego, co ułatwi inwestowanie. W uzgodnieniach międzyresortowych są też zmiany do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej zaproponowane przez resort gospodarki. Mają one ułatwić zakładanie firm.

- Pozytywnie oceniam te propozycje, ale jestem sceptyczny, czy dzięki nim znacząco ułatwimy prowadzenie biznesu w Polsce - mówi Protas. - W Polsce przedsiębiorca więcej czasu spędza na walce z biurokracją niż na kontaktach z klientami. Potrzebna jest zmiana mentalności urzędników. Nasze prawo gospodarcze jest jak sękacz, co roku obrasta w nowe przepisy. Tak na dobrą sprawę to trzeba by je stworzyć od samego początku - dodaje.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy