Kino otwarte w czwartek w mieście Baia Mare ma sześć ekranów z 1,8 tys. miejsc i trzema projektorami cyfrowymi. To już trzecia inwestycja Cinema City w Rumunii w tym roku.
- Wysoka frekwencja w naszych rumuńskich kinach pokazuje duże zapotrzebowanie na rozrywkę kinową - zaznacza Moshe Greidinger, prezes Cinema City - izraelskiego operatora zarejestrowanego w Holandii i notowanego na warszawskiej giełdzie. Jeszcze w tym miesiącu spółka otworzy dwa kolejne kina - w bułgarskiej Starej Zagorze oraz w Bytomiu.
W Rumunii Cinema City jest obecna od grudnia 2007 r. Spółka prowadzi w tym kraju dziewięć kin z 88 ekranami (wraz z kinem Imax) w ośmiu miastach - Bukareszcie, Timisoarze, Iasi, Klużu, Bacau, Pitesti, Aradzie i Baia Mare. W I połowie 2010 r. przychody Cinema City z rynku rumuńskiego stanowiły 7,9 proc. łącznych przychodów spółki i wyniosły 9,1 mln euro. W tym czasie Cinema City sprzedała w Rumunii 1,5 mln biletów, co stanowiło 10 proc. wszystkich biletów sprzedanych przez spółkę.