Sieć kawiarni Starbucks chce pokazać, że potrafi zwiększyć swoją sprzedaż, wydając na renowację swoich lokali tylko ok. 250 mln dol., a nie jak McDonald's 1 mld dol. Spośród ok. 1,9 tys. sklepów odnowionych zostanie tylko połowa
W ostatnim kwartale zysk Starbucksa mógł wzrosnąć nawet o 10 proc., co było pierwszym wzrostem od wybuchu światowego kryzysu - od marca 2008 r., kiedy firma wypłacała jeszcze swoim inwestorom dywidendy. W tym czasie firma zmuszona była zamknąć ponad 900 swoich lokali.
Obecną strategię minimalizacji kosztów można ocenić jako ryzykowną, patrząc na zachowanie McDonald's. Sieć fast foodów zaczęła serwować w swoich restauracjach własną kawę. Dodatkowo zamierza wpompować ponad 1,2 mld dol. w renowację swoich lokali.
Eksperci prognozują, że kwartalne przychody ze sprzedaży Starbucksa wzrosły o blisko 14 proc., a zysk na akcję wzrósł o 33 proc.
Przewiduje się również, że spółka ponownie wróci do wypłacania dywidendy, która przypuszczalnie wyniesie 13 centów na akcję. Cena akcji wzrosła wczoraj o 22 centy, do 29,1 dol. za akcję.