Biznes Ludzie Pieniądze

Chiński popyt ratuje kanadyjskie tartaki

fila
04.11.2010 , aktualizacja: 04.11.2010 18:36
A A A Drukuj
Po załamaniu z powodu kryzysu w USA i globalnej recesji branża drzewna Kanady odrabia straty, głównie dzięki handlowi z Chinami - pisze "The Wall Street Journal"
Jeszcze na początku tego roku większość kanadyjskich tartaków redukowała etaty, wstrzymywała produkcję albo po prostu bankrutowała.

Canfor Forest Products z Vancouver na początku stycznia zlikwidował 180 dobrze płatnych etatów. Jednak już w czerwcu firma musiała zatrudnić większość osób ponownie. Do pracy wrócili też pracownicy pozostałych tartaków. Wszystko dzięki kontraktom z Chinami, w wyniku których około połowa kanadyjskiej produkcji drzewnej jest eksportowana do tego kraju.

W skali ogólnokrajowej Kanada już w zeszłym sprzedawała do Chin 1,6 mld BF (stopa deskowa - 0,002 m sześc.), co w porównaniu z 210 mln w 2006 roku oznacza wzrost o 800 proc. Jak szacują władze Kolumbii Brytyjskiej, czołowej prowincji Kanady, jeśli chodzi o przemysł drzewny, sprzedaż drewna w tym roku może sięgnąć nawet 2,5 mld BF.

Prawdziwy boom kanadyjskie tartaki przeżywały w 2005 roku, korzystając w dużego amerykańskiego popytu na mieszkania.

"WSJ" podkreśla także, że wzrost zainteresowania drewnem z Kanady jest nie tylko skutkiem globalnego kryzysu, ale także kilkuletniego lobbingu na rzecz ekologii w Chinach. Mając na uwadze globalne ocieplenie, przedstawiciele różnych organizacji i przedsiębiorstw próbują zachęcać Chińczyków do zastępowania stali, szkła i betonu drewnem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy