Biznes Ludzie Pieniądze

Wielkie banki tną oprocentowanie naszych lokat i... zarabiają krocie

Maciej Samcik
04.11.2010 , aktualizacja: 05.11.2010 10:48
A A A Drukuj
Wielkie banki zaskakują świetnymi wynikami finansowymi. Niestety, osiągają je głównie dzięki obniżaniu odsetek od naszych lokat
Zysk netto banku PKO BP. Źródło: Spółka
Zysk netto banku PKO BP. Źródło: Spółka
W czwartek najnowszymi raportami pochwaliły się największy na rynku PKO BP i zajmująca trzecie miejsce grupa BRE. I tu, i tu zarobek przekroczył oczekiwania analityków.

PKO BP, obsługujący ok. 7 mln klientów, jest coraz bliżej realizacji założonego przez prezesa Zbigniewa Jagiełłę celu: co najmniej 3 mld zł rocznego zysku w 2010 r. Bank po trzech kwartałach zarobił na czysto już 2,35 mld zł - znacznie więcej niż przed rokiem, kiedy miał 1,8 mld zł.

Z kolei BRE Bank ogłosił właśnie, że po trzech kwartałach zarobił na czysto 446 mln zł. To radykalnie lepszy wynik niż 88 mln zł w zeszłym roku. BRE stosunkowo źle zniósł światowy kryzys finansowy, bo zaczynały zjadać go koszty rezerw na niespłacane w terminie kredyty, stąd tak duży przyrost zysku.

Jak to się dzieje, że największe banki znów zarabiają krocie? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, lepsza kontrola ryzyka kredytowego i powolny spadek rezerw tworzonych na złe kredyty. W BRE, którego detaliczne oddziały mBank i Multibank ostatnio przykręciły kurek z kredytami dla zewnętrznych klientów, świeżo zawiązane rezerwy na złe kredyty to 128,2 mln zł, podczas gdy rok temu było to 249 mln zł.

Druga przyczyna to bezceremonialne cięcie przez banki oprocentowania lokat. Ponieważ akcja kredytowa rozwija się leniwie (mały jest zwłaszcza popyt na kredyty przedsiębiorców), banki nie toczą wojen depozytowych i oferują coraz niższe odsetki od lokat. Średnio jest to już tylko 4 proc. w skali roku. Efekt? Z danych PKO BP wynika, że bank mocno zwiększył dochód z marży odsetkowej (czyli różnicy między oprocentowaniem lokat, a udzielanych kredytów). Wyniósł on 4,78 mld zł, czyli aż o 1,2 mld zł więcej niż rok temu!

Po trzecie wreszcie, bankowcy wciąż przykręcają klientom śrubę prowizyjną. Część banków rezygnuje z prowadzenia kont za darmo (np. Alior, Multibank, ostatnio Polbank), inne wyciskają klientów, sprzedając im dodatkowe produkty finansowe (np. dodając do kredytów hipotecznych konta i karty płatnicze). W PKO BP dochód z prowizji pobieranych od klientów po trzech kwartałach wyniósł 2,3 mld zł i był o 450 mln zł większy niż rok temu o tej samej porze.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów