Amerykański koncern nie poddaje się i niezależnie od gustów klientów ciągle sprzedaje swoje napoje w puszkach. W kwietniu do tego rodzaju opakowań przekonywał Niemców, rozdając za darmo 20 mln napojów w minipuszkach 0,25 l (podobną akcję Coca-Cola przeprowadziła w Polsce).
Od ubiegłego roku sprzedaż napojów w puszkach wzrosła o 13 proc., do 700 mln sztuk i jak szacuje branża, do końca tego roku może osiągnąć nawet miliard sprzedanych w ten sposób napojów. Jak wynika z raportu BCME (organizacja zrzeszająca producentów puszek), od stycznia do września 2010 r. zbyt na puszki urósł o 41 proc.
Do sukcesu tego typu opakowań niewątpliwie przyczyniły się czerwcowe mistrzostwa świata w piłce nożnej. Sprzedaż napojów w puszkach wyniosła wtedy dwa razy więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.
"Die Welt" zwraca jednak uwagę na to, że o tym, czy powrót do puszek jest długoterminowym trendem czy tylko krótką modą, zadecydują w dużej mierze supermarkety i dyskonty.
Z informacji gazety wynika, że analizy nad opłacalnością tego typu towarów na półkach prowadzi lider niemieckich detalistów Aldi. Od jego decyzji w dużej mierze zależą działania pozostałych sieci.