W III kwartale zysk netto Carlsberga skoczył w górę o 31 proc. głównie dzięki dobrym wynikom w Europie Wschodniej. Duński browar ostrzega jednak, że już wkrótce ceny piwa na całym świecie wzrosną z powodu zwiększonych kosztów produkcji
Od czerwca do końca września przychody Carlsberga wyniosły 363 mln dolarów, jednak to prawie o 10 proc. mniej od zakładanych prognoz. Szczególnie źle wyglądała sprzedaż koncernu na północy i w Europie Zachodniej. - Widzimy, że rynek odżywa w Europie Wschodniej, jednak w pozostałych częściach kontynentu sytuacja nie wygląda dobrze. Patrząc w przyszłość, widzimy, że rosnące koszty produkcji sprawią, że będziemy musieli wkrótce podwyższyć ceny - mówi prezes Carlsberga Jorgen Buhl Rasmussen.
W tym roku szczególnie mocno Carlsberg odczuł spadek konsumpcji w Rosji, gdzie rząd praktycznie potroił podatek akcyzowy od alkoholu.