Ubiegły rok był wyjątkowo trudny dla Grupy ITI. Musiała ona stawić czoła nie tylko niespodziewanej śmierci swego założyciela Jana Wejcherta, ale również dekoniunkturze na rynku reklamowym. Do tego słabnący złoty zmusił spółkę do renegocjacji warunków swego zadłużenia z bankami.
Przychody holdingu spadły o 14,5 proc., do 581,6 mln euro (wobec 680,6 mln euro w 2008 r.). Skonsolidowana strata netto sięgnęła 51,8 mln euro (wobec 7,3 mln euro w 2008 r.). Z kolei zysk operacyjny spółki skurczył się o ponad 80 proc., do 24 mln euro (wobec 124,9 mln euro w 2008 r.).