Internet sprawił, że o wiele łatwiej nam utrzymywać kontakty ze znajomymi, lecz antropolog Robin Dunbar twierdzi, że i tak nie jesteśmy w stanie pokonać fizjologicznych ograniczeń obszaru mózgu odpowiedzialnego za posługiwanie się językiem i za świadome myślenie.
Na Facebooku są osoby, które zgromadziły 5 tys. "przyjaciół", ale właśnie to sprawia, że wiele osób nie czuje się komfortowo, dzieląc się bardziej prywatnymi sprawami.
Właśnie tę wadę Facebooka postanowili wykorzystać twórcy Path, oferując nieco bardziej ekskluzywną i osobistą stronę społecznościową.
Założyli ją Dave Morin, były menedżer w Facebooku, i Shawn Fanning, współzałożyciel Napstera. Ich zdaniem 50 osób to średnio rzecz biorąc, górna granica kręgu naszych przyjaciół. Zazwyczaj mamy pięć osób, którym ufamy bez zastrzeżeń, i około 20, z którymi często się spotykamy. Zaś w liczbie 50 zwykle zamyka się nasz krąg towarzyski, pisze
"Los Angeles Times".