Przedsiębiorca Paweł Scheiner walczy z prokuraturą już od pięciu lat. Gdy spółka, z którą prowadził interesy, ogłosiła upadłość, a jej właściciele tuż przed jej ogłoszeniem wyprowadzili z niej 3,5 mln zł, Scheiner stracił 150 tys. zł, których wciąż nie odzyskał - prokuratura już pięć razy umarzała śledztwo w tej sprawie. Za każdym razem Scheiner się odwoływał, sąd rejonowy przyznawał mu rację, wytykał błędy prokuratorom i zwracał im sprawę. - Takich przypadków jest więcej. Przebija z nich bezsilność na działania prokuratorów, którzy często bez mrugnięcia okiem działają na szkodę przedsiębiorców - powiedział na wtorkowej konferencji Maciej Grelowski z Business Centre Club. - W myśl przepisów prokurator może postawić zarzuty nawet właścicielowi 100 proc. akcji w spółce za działanie na jej szkodę - mówił, odnosząc się do sytuacji Ryszarda Krauzego (ma on otrzymać zarzuty w związku z działalnością w Prokom Investments). Dodał, że rzadko zdarza się, aby po błędnej decyzji udało się doprowadzić do naprawy reputacji oskarżonego, tak jak w przypadku Romana Kluski.
Prezentacja raportu FOR zbiegła się z rozpoczęciem protestu prokuratorów, którzy nie będą przesłuchiwać świadków, domagając się podwyżek i protestując przeciw planom cięć etatów w prokuraturach. Dodają, że powodem jest niski poziom dofinansowania z budżetu. - Z naszych badań wynika, że w stosunku do PKB Polska wydaje na wymiar sprawiedliwości więcej niż Niemcy czy Wielka Brytania. Zresztą brak efektywności nie jest związany z finansami - powiedział Andrzej Krajewski, prezes FOR.
Co mogłoby usprawnić działania prokuratury? M.in. ograniczenie immunitetów prokuratorskich, większa jawność, transparentność, a także wprowadzenie okresowych ocen prokuratorów dokonywanych przez osoby spoza okręgu apelacji oraz walka z przewlekłością prowadzonych postępowań. - Te ostatnie można zaskarżać, ale mało kto to robi. W ubiegłym roku w jednej dziesiątej sądów nie było ich w ogóle - powiedział Artur Pietryka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, współautor raportu. Inna współautorka Karolina Kremens, asesor wrocławskiej prokuratury rejonowej, przyznała, że zwiększone środki na wymiar sprawiedliwości nie wpłyną na lepszą działalność prokuratury. - Najważniejszą bolączką jest brak dofinansowania dla policji, co czyni ją mało efektywną i przekłada się na pracę prokuratury - powiedziała.