Biznes Ludzie Pieniądze

Eureko ogłasza: sprzedamy swoje akcje PZU

Tomasz Prusek
17.11.2010 , aktualizacja: 18.11.2010 10:54
A A A Drukuj
Holenderska grupa finansowa Eureko kończy związek z PZU i szuka nabywców na resztę swoich akcji za 4,1 mld zł.
Eureko poinformowało wczoraj wieczorem, że chce sprzedać 12,9 proc. akcji PZU, czyli 11,2 mln sztuk. Chętnych będzie szukać wśród instytucji finansowych na całym świecie, budując w tym celu tzw. książkę popytu. Wynajęło w tym londyńdki Deutsche Bank oraz Dom Maklerski PKO BP. Nie wiadomo, po ile Eureko uda się sprzedać tak duży pakiet udziałów.

W środę na warszawskiej giełdzie za akcję PZU płacono 369 zł.Jeśli transakcja się powiedzie, będzie oznaczała definitywne wyjście Holendrów z rozpoczętej przed ponad dekadą inwestycji, która okazała się największą prywatyzacyjną wpadką naszych rządów w ostatnim dwudziestoleciu. Sprawa prywatyzacji PZU była przedmiotem przesłuchań przed sejmową komisją śledczą i międzynarodowego arbitrażu.

W listopadzie 1999 r. Eureko w konsorcjum z BIG Bankiem Gdańskim (obecnie Bank Millennium) kupiło od ministra skarbu Emila Wąsacza 30 proc. akcji największego polskiego ubezpieczyciela za 3 mld zł. Szybko w spółce doszło do konfliktu między skarbem państwa a Eureko na tle podziału władzy oraz prawa do dokupienia przez Eureko kolejnego pakietu akcji.

Konflikt z Polską osiągnął kulminacyjny punkt za rządów PiS, kiedy resort skarbu zarzucał Eureko, że pieniądze z dywidendy PZU będą służyły atakowaniu polskich władz i finansowaniu "czarnego PR".

Eureko szukało obrony swoich interesów w sądach i Polsce groziła wypłata gigantycznego - 35,6 mld zł - odszkodowania dla Holendrów za niewywiązanie się z umowy prywatyzacyjnej. Zapobiegło temu dopiero podpisanie po długotrwałych negocjacjach przez ministra skarbu Aleksandra Grada ugody z Eureko w październiku zeszłego roku. Holenderski inwestor zgodził się zrezygnować z roszczeń prywatyzacyjnych w zamian za gigantyczne pieniądze, ale nie wypłacane bezpośrednio z budżetu państwa, tylko z dywidendy z kasy spółki oraz ze sprzedaży części akcji PZU należących do państwa. Skarb państwa i Eureko porozumieli się, aby wypłacić ogromną dywidendę i wprowadzić ją na warszawską giełdę. Akcjonariusze podzielili między siebie 12,75 mld zł z zysków skumulowanych z poprzednich lat oraz za część 2009 r. Po tej wypłacie na wiosnę tego roku w ofercie publicznej część swoich akcji sprzedało Eureko i resort skarbu.

Oferta odniosła ogromny sukces. Była to największa oferta publiczna akcji w historii warszawskiej giełdy. Resort skarbu i holenderskie Eureko sprzedali akcje PZU warte blisko 8,1 mld zł. Po tej transakcji Eureko pozostał 13-proc. udział, a skarbowi państwa - 45- proc. Jeśli teraz Eureko znajdzie chętnych na swój pakiet, to jednym dużym akcjonariuszem w PZU wycenianym na 32 mld zł pozostanie na powrót skarb państwa.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów