Biznes Ludzie Pieniądze

Raport KPMG: telewizja cyfrowa w Polsce jest w rozsypce

Vadim Makarenko
18.11.2010 , aktualizacja: 18.11.2010 14:56
A A A Drukuj
Analogowe nadajniki telewizyjne będą działać w Polsce nawet w 2015 r., choć rząd planuje ich wyłączenie w połowie 2013 r. - uważają eksperci z firmy doradczej KPMG.
"Rumunia będzie jedynym krajem Europy Środkowo-Wschodniej, który nie rozpocznie naziemnej emisji cyfrowej w 2011 r. Dotychczasowe tempo prac wskazuje, że obok Rumunii będziemy jedynym w tym regionie krajem, w którym po 2012 roku sygnał analogowy nadal będzie emitowany" - czytamy w raporcie KMPG.

Proces cyfryzacji telewizji trwa w całej Unii Europejskiej już od kilku lat. Przejście na nadawanie cyfrowe oznacza bowiem lepszą jakość obrazu i dźwięku, lepszy odbiór telewizji w ruchu oraz możliwość świadczenia przez stacje usług dodatkowych. Jednak przede wszystkim pozwala zmieścić więcej stacji w eterze (zamiast kilku do kilkudziesięciu) oraz bardziej efektywnie gospodarować częstotliwościami. Zwolnione pasma analogowe państwa będą mogły przeznaczyć na rozwój innych usług, jak np. dostęp do szerokopasmowego internetu.

Do tej pory nadajniki analogowe zostały całkowicie wyłączone już w dziesięciu krajach UE (jako pierwsza zrobiła to Holandia). Komisja Europejska już od pięciu lat nawołuje kraje członkowskie, by całkowicie przestawiły swoje telewizje na cyfrę już za dwa lata, w 2012 r. Są to tylko sugestie, bo terminy ostatecznego przejścia każdy kraj wyznacza samodzielnie. Krańcową datą jest jednak czerwiec 2015 r., kiedy z mocy międzynarodowych umów używane obecnie częstotliwości analogowe przestaną być chronione prawem. Oznacza to, że nadające na nich stacje mogą być zakłócane przez inne podmioty z sąsiednich krajów. KPMG prognozuje, że w terminie sugerowanym przez Komisję działające obecnie nadajniki analogowe zostaną zastąpione cyfrowymi aż w 24 z 27 krajów Unii.

Harmonogram wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej przyjęty przez polski rząd zakłada, że nadajniki analogowe zostaną wyłączone do 31 lipca 2013 r. Ale analitycy KPMG uważają, że również ten termin jest poważnie zagrożony i analogowe nadawanie w Polsce potrwa aż do 2015 r. Głównym powodem spowolnienia jest brak ustawy cyfryzacyjnej. Przygotowany przez resort infrastruktury projekt został skrytykowany przez nadawców oraz organizacje branżowe i do tej pory nie został przekazany do parlamentu. Brak odpowiedniego prawa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wraz z Urzędem Komunikacji Elektronicznej nadrabiają, negocjując ze stacjami telewizyjnymi. W efekcie TVP, Polsat, TVN, TV 4 oraz TV Puls rozpoczęły cyfrowe nadawanie z rocznym opóźnieniem. Ich kanały znajdują się w drugim i trzecim pakietach cyfrowych (tzw. multipleksach). Wciąż nie wiadomo, kiedy i w jakim kształcie ruszy pierwszy multipleks, gdzie trzy spośród siedmiu kanałów zarezerwowano do 31 lipca 2013 r. dla TVP, a pozostałe cztery miałyby dostać nowe podmioty.

A tam, gdzie cyfrowe nadawanie już trwa, większość widzów nie ma pojęcia, że może z niego korzystać. - Brak odpowiedniej kampanii informacyjnej może spowodować, że znaczna część odbiorców nie wyposaży się na czas w odpowiedni telewizor bądź dekoder umożliwiający odbiór sygnału cyfrowego - mówi Andrzej Musiał z KPMG. I dodaje, że z uwagi na brak ustawy cyfryzacyjnej wciąż nie wiadomo, czy państwo dofinansuje zakup dekoderów dla najuboższych gospodarstw domowych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów