NetJets - należąca do Warrena Buffetta firma lotnicza oferująca prywatne samoloty liczy na to, że w ciągu pięciu lat będzie miała w Polsce 200 klientów. Obecnie ma ich 25
Według NetJets kryzys w lotnictwie biznesowym się skończył. - W całym 2009 r. odbyliśmy w Polsce 550 lotów, do końca października 2010 r. już 650 - mówi Vadim Horiszny, wiceprezydent NetJets Europe. - Do końca roku wykonamy około 800 lotów - dodaje.
NetJets to należąca do miliardera Warrena Buffetta firma zajmująca się lotnictwem biznesowym. Jej spółka-córka - NetJets Europe - ma na Starym Kontynencie 1600 klientów i 150 małych samolotów odrzutowych. NetJets oferuje dość oryginalny sposób na latanie. Przekonuje bogatych, że nie opłaca się mieć swojego własnego samolotu, jeśli się go nie wykorzystuje przez cały rok. Lepiej współdzielić samolot i nie martwić się o jego utrzymanie.
- Przed NetJets były dwa modele prywatnego latania: kupno własnego samolotu dla siebie albo użyczanie go znajomym - mówi Vadim Horiszny. - Ale to opcje albo drogie, albo niedające gwarancji dostępności - mówi. NetJets oferuje podstawienie samolotu w dowolne miejsce w ciągu 10 godzin za ułamek ceny samolotu. Ceny zaczynają się od 139 tys. euro za pakiet 25 godzin lotu lekkim odrzutowcem.
Obecnie firma ma 25 klientów w Polsce, głównie firmy. Vadim Horiszny liczy na to, że w ciągu 5 lat będzie miała nawet 200 klientów, bo Polacy stają się coraz bogatsi. - Jeśli chcesz lecieć i wrócić tego samego dnia z Gdańska czy Łodzi do Londynu i Manchesteru, to jest to możliwe tylko prywatnym samolotem - przekonuje Horiszny.