- Chcemy, by polscy urzędnicy byli jednymi z pierwszych w Unii Europejskiej przeszkolonymi w obsługiwaniu elektronicznej administracji - podkreśla Dariusz Bogdan, wiceminister w resorcie gospodarki.
Program realizowany w ramach wprowadzania do polskiego prawa unijnej Dyrektywy Usługowej ministerstwo realizuje razem z Krajową Izbą Gospodarczą. Szkolenia zaczną się jeszcze w tym roku, choć ich zdecydowana większość odbędzie się w 2011 r., i obejmą osoby zajmujące się ewidencją działalności gospodarczej, urzędników skarbowych, pracowników sądów, ZUS, GUS oraz pracowników wszystkich szczebli administracji publicznej i państwowej.
- Chcemy, by taki e-urzędnik znalazł się w każdym zakątku kraju, dlatego czasem zdarzy się, że z danej gminy przeszkolony zostanie tylko jeden urzędnik. Ale będą to liderzy, którzy będą współpracować przy szkoleniu kolejnych osób - zaznacza Sebastian Christow z Ministerstwa Gospodarki.
Czego będą się uczyli urzędnicy elektroniczni? Poznają działanie internetowych platform, które w przyszłości mają zastąpić bieganie po urzędach, w tym - przewidzianego w Dyrektywie Usługowej - elektronicznego Punktu Kontaktowego (ePK). Docelowo będzie to miejsce, w którym każdy obywatel, w tym przedsiębiorca, uzyska wszelkie informacje potrzebne mu podczas załatwiania urzędowych spraw. To tu w połowie przyszłego roku powstanie nowa wersja "jednego okienka", które pozwoli założyć firmę przez internet, ale także zajrzeć do rejestru firm.
- Dotychczas taka możliwość istniała na poziomie miast czy gmin. Teraz system zostanie scentralizowany, a nad wszystkim czuwać będzie resort gospodarki - przekonuje Christow.
Harmonogram prac nad Centralną Ewidencją i Informacją o Działalności Gospodarczej przewiduje, że jeszcze w tym roku powstanie projekt techniczny platformy, a gotowy system będzie można testować od lipca 2011 r.
Jeszcze wcześniej - bo zgodnie z zapewnieniami MSWiA w grudniu tego roku - ma zacząć działać system skierowany do wszystkich obywateli, czyli tzw. profil zaufany. E-urzędnicy zostaną przeszkoleni także z działania tej platformy. Pozwoli ona każdemu z nas bez konieczności posiadania podpisu elektronicznego kontaktować się z dowolnymi urzędami i zdalnie załatwiać wszelkie sprawy. Wystarczy raz w życiu założyć na centralnej platformie ePUAP osobiste konto, takie jak na Facebooku czy Nk.pl.
- "Profil zaufany" zapewne z czasem będzie mógł służyć drobnym przedsiębiorcom do rejestracji firmy przez internet. Na początku jednak będą oni potrzebowali do tego podpisu elektronicznego - zaznacza Christow. Możliwe, że ta uciążliwość szybko zniknie - w połowie przyszłego roku ma się bowiem rozpocząć wydawanie nowych dowodów osobistych zaopatrzonych w czip z e-podpisem.