Przez pięć ostatnich lat przychody
Google z poziomu 3,2 mld dol. urosły do 23,7 mld dol. Firma skokowo zwiększyła zatrudnienie z 5 tys. do 23 tys. pracowników.
To nagłe powiększenie firmy staje się problemem. Z firmy zaczynają odchodzić nie tylko szeregowi inżynierowie i programiści, ale także wybitni menedżerowie (jak np. Lars Rasmussen uczestniczący w tworzeniu Google Maps i Wave czy Omar Hamoui, były wiceprezes ds. mobilnych reklam, założyciel AdMob).
Powody są różne, m.in. plan rozwoju własnego projektu lub możliwość uzyskania wyższego wynagrodzenia. W Google coraz częściej mówi się o jeszcze jednym, nowym powodzie: chęci pracy w mniejszej, mniej zbiurokratyzowanej i bardziej dynamicznej firmie.
Menedżerowie skarżą się na przykład, że mimo zaleceń, by nad projektem nie pracowało więcej niż dziesięciu inżynierów, ich liczba przekracza zwykle 20, a nawet 40 w grupie.
Google próbuje zatrzymać pracowników na wiele sposobów.
Na początku listopada
koncern zdecydował się na przyznanie w styczniu przyszłego roku całej załodze 10 proc. podwyżki, najzdolniejsi mają dostać wynagrodzenia nawet o 30 proc. wyższe.
Firma umożliwia też zakładanie własnych przedsiębiorstw wewnątrz Google. Działają one w sposób niezależny, mogą zatrudniać swoich pracowników oraz wykorzystywać zasoby koncernu.
Google twierdzi, że spośród tych, którzy zgłosili chęć odejścia, 80 proc. udało się zatrzymać.
"NYT" sprawdził informacje umieszczone na profilach serwisu LinkedIn. Zgodnie z nimi na 1,7 tys. pracowników Facebooka 142 pochodzi z Google.
- W Facebooku mogłem zobaczyć, jak szybko w porównaniu z Google mogę otrzymać gotowe rzeczy - wyjaśnia zachowujący anonimowość były menedżer z Mountain View (siedziba Google), który zdecydował się na zmianę pracy mimo propozycji podwyżki, awansu, zmiany działu i możliwości założenia firmy wewnątrz korporacji.
Według tegorocznego rankingu BusinessInsider Facebook jest najlepszym pracodawcą w segmencie IT. Utratę pozycji lidera przez Google argumentowano między innymi arogancją kadry zarządzającej oraz brakiem szerszej perspektywy rozwoju kariery.